Spotkanie rozpoczęli zawodnicy Śląska i to oni już w drugiej minucie stworzyli pierwszą groźną akcję pod bramką Widzewa.
Widzew w dziesiątej minucie oddał pierwszy celny strzał. Marek Hanousek dostał piłkę tuż przed polem karnym i oddał celny strzał w kierunku bramki strzeżonej przez Rafała Leszczyńskiego. Dwie minuty później sędzia Piotr Lasyk pokazał pierwszą żółtą kartkę. Diogo Verdasca sfaulował na lewej stronie Bartłomieja Pawłowskiego za co otrzymał żółty kartonik. W 14. minucie Łodzianie wywalczyli pierwszy rzut rożny. Juliusz Letniowski wrzucił piłkę w pole karne do Patryka Stępińskiego, a nasz kapitan uderzył głową ponad poprzeczką.
Pierwszy kwadrans zakończył się lekką przewagą Widzewiaków. Letniowski wyróżniał się w tym okresie gry.
W dwudziestej minucie w zamieszaniu pod bramką Śląska, Andrej Ciganiks podał do Jordiego Sancheza, ten wbiegł w pole karne, próbował oddać strzał, ale ani on ani Pawłowski nie umieścili piłki w siatce.
W 28. minucie Śląsk wychodził z groźną kontrą, którą faulem taktycznym zatrzymał Letniowski. Nasz pomocnik został za to ukarany żółtym kartonikiem. Chwilę później żółtą kartką został ukarany gracz Śląska Leo Gretarsson. W trzydziestej trzeciej minucie z kontrą wyszedł Widzew. Sanchez otrzymał piłkę na własnej połowie popędził w kierunku bramki Śląska, ale wypuścił sobie piłkę za daleko i niestety nic nie wyszło z kontry. W trzydziestej siódmej minucie Mato Milos wrzucił z prawej strony do Sancheza, który próbował nożycami strzelić gola, ale niestety trafił wprost w gracza Śląska. W 45. minucie zabawa Widzewiaków o mało co nie zakończyła się stratą bramki. Henrich Ravas źle podał do kolegi, piłkę przejęli w polu karnym Widzewa zawodnicy Śląska, ale na szczęście John Yeboah nie umieścił piłki w bramce, bo piłkę z linii bramkowej wybił Serafin Szota.
Sędzia przedłużył pierwszą połowę o jedną minutę. Widzew miał w niej przewagę, ale to Śląsk po błędzie naszego bramkarza stworzył najgroźniejszą sytuację w pierwszej połowie.
Drugą połowę Łodzianie rozpoczęli w niezmienionym składzie. W pięćdziesiątej ósmej minucie pierwsza zmiana w Widzewie. Za Letniowskiego wszedł Dominik Kun. Pierwszy kwadrans zakończył się lekką przewagą gości. W sześćdziesiątej dziewiątej minucie podwójna zmiana w Widzewie. Za Ciganiksa wszedł Paweł Zieliński, a Ernesta Terpiłowskiego zmienił Kristoffer Hansen. Dwie minuty później Widzew wyszedł z kontrą, piłka była kierowana do Sancheza, który był na spalonym i sędzia zakończył akcję gwizdkiem. Dwie minuty później kolejna akcja Widzewa. Przed szansą stanął Pawłowski, ale jego strzał minął bramkę. Po sennym okresie, coś zaczęło się dziać na stadionie Widzewa. W siedemdziesiątej dziewiątej minucie zamieszanie w polu karnym. Hansen zagrał do Pawłowskiego, który wdał się w drybling, ale wywalczył tylko rzut rożny, który ostatecznie nic nie przyniósł. W osiemdziesiątej pierwszej minucie na boisku w zespole Śląska pojawił się były Widzewiak, Piotr Samiec-Talar. Minutę później Erik Exposito oddał niecelny strzał zza linii pola karnego. W osiemdziesiątej czwartej minucie długie zagranie do Sancheza od Mateusza Żyry, nasz napastnik zagrał na jedenasty metr do Pawłowskiego, który przeszkadzał sobie z Kunem. Pawłowski ostatecznie oddał niecelny strzał na bramkę Śląska. Na pięć minut przed regulaminowym końcem spotkania Milosa zastąpił Juljan Shehu. W osiemdziesiątej szóstej minucie sędzia spotkania zauważył faul Sancheza, którego nie było. Niestety arbiter przerwał dobrze zapowiadającą się akcję.
Arbiter przedłużył drugą część spotkania o trzy minuty. W doliczonym czasie Śląsk wykonywał rzut rożny. Piłka trafiła na głowę Exposito, ale po jego strzale piłka przeszła nad poprzeczką. W dziewięćdziesiątej trzeciej minucie stadion oszalał. Żyro zagrał długą piłkę w pole karne do Pawłowskiego, pomocnik Widzewa zagrał głową z prawej na lewą stronę bramki do Hansena, któremu nie zostało nic innego jak umieścić głową piłkę w bramce.
Widzew przerwał serię trzech remisów i powrócił na czwarte miejsce w tabeli. Po trzech bardzo ładnych meczach w wykonaniu Widzewa, przyszedł bardzo przeciętny, ale zwycięski. Piłka nożna to nie łyżwiarstwo figurowe, gdzie przyznaje się punkty za styl. Za kilka miesięcy nikt nie będzie pamiętał, jak wyglądało spotkanie, ale każdy będzie pamiętał wynik.
Statystyki ze strony Ekstraklasa.org
Widzew - Śląsk
Posiadanie piłki: 60% – 40%
Strzały: 11 – 10
Strzały celne: 3 – 2
Rzuty rożne: 3 – 5
Podania: 473 – 319
Podanie celne: 372 – 219
Dośrodkowania: 21 – 13
Dośrodkowania celne: 4 – 3
Odbiory: 5 – 8
Faule: 8 – 8
Spalone: 3 – 1
Żółte kartki: 1 – 2
Dystans: 118,60 – 112,32
Sprinty: 110 – 114