Czwarta kolejka II ligi została podzielona na dwa dni. W sobotę zostanie rozegranych osiem spotkań, a w niedzielę tylko jedno. Hitem kolejki będzie spotkanie lidera, Olimpii Elbląg z faworytem tych rozgrywek Widzewem.

O godzinie 16:00 rozpoczną się dwa spotkania. W pierwszym Błękitni Stargard gościć będą na własnym obiekcie spadkowicza z I ligi, GKS Katowice. Gospodarze w tym sezonie na trzy spotkania tylko jedno grali na własnym obiekcie. Odnotowali dwa zwycięstwa, jedno na własnym obiekcie i jedno na wyjeździe. W poprzedniej kolejce musieli oni uznać wyższość łódzkiego Widzewa. Gości grali dwa spotkania na własnym boisku, ale niestety obydwa zakończyły się porażkami. Jedyne zwycięstwo zawodnicy GKSu odnotowali w drugiej kolejce w Wejherowie. Gospodarze muszą uważać na rosłego defensora, Arkadiusza Jędrycha, który w dwóch pierwszych kolejkach wpisał się dwukrotnie na listę strzelców.

Drugim spotkaniem będzie pojedynek pomiędzy Skrą Częstochowa a Górnikiem Polkowice. Zmierzą się dwa zespoły, które w tym sezonie jeszcze nie wygrały, a gospodarze nie zdobyli w tym sezonie nawet jednego punktu. W zeszłym sezonie Skra także rozpoczęła fatalnie sezon i przegrywała mecz za meczem. Z tą różnicą, że wtedy pierwsze spotkania grali poza Częstochową. Goście przegrali jedynie na inaugurację, a w dwóch pozostałych spotkaniach odnotowali dwa remisy. W drugiej kolejce udało im się nawet urwać dwa punkty liderowi z Elbląga na ich obiekcie.

Trzy spotkania rozpoczną się o godzinie 17:00. W Siedlcach miejscowa Pogoń rywalizować będzie ze Zniczem Pruszków. Gospodarze lepiej jak na razie spisują się na wyjeździe gdzie odnotowali zwycięstwo i porażkę. W domu zremisowali z wiceliderem, Resovią. Goście to zespół jak na razie bezkompromisowy. Na wyjeździe tak samo jak Pogoń zwycięstwo i porażka, ale domowe trzy punkty pozwolą Zniczowi na przystąpienie do spotkania z wyższą lokatą w tabeli. Defensorzy Pogoni muszą szczególną uwagę zwrócić na młodego napastnika Znicza Patryka Czarnowskiego, który ma na koncie już dwa trafienia.

Do Wejherowa przyjedzie wicelider z Rzeszowa. Gryf w trzech spotkaniach zdobył tylko jeden punkt remisując w ostatniej kolejce ze Stalą Stalowa Wola. Goście jeszcze w tym sezonie nie zaznali smaku porażki. Dwa zwycięstwa i remis dają na obecną chwilę Resovii drugą lokatę w lidze, która na koniec sezonu daje bezpośredni awans. Aż sześciu zawodników Resovii ma na swoim koncie po jednym trafieniu. W tej grupie jest także dobrze znany w Łodzi Daniel Świderski.

Drugi zespół ze stolicy Podkarpacia zmierzy się na własnym stadionie z rezerwami Lecha. W pojedynku dwóch beniaminków wyższą lokatę mają gospodarze, którzy wygrali dwa spotkania, oba na swoim stadionie. Goście rozpoczęli od porażki, w drugiej kolejce zremisowali a w ostatniej pokonali „czerwoną latarnię” ligi, Skrę Częstochowa na stadionie we Wronkach. To właśnie w ostatniej kolejce rezerwy Lecha zdobyły pierwsze gole w tym sezonie. Stal podobniej jak drugi zespół z Rzeszowa ma w swoim składzie aż sześciu zawodników, którzy w tym sezonie zaliczyli po jednym trafieniu. 

O godzinie 17:30 w Legionowie spotkają się beniaminek ze spadkowiczem. Gospodarze po jednorocznej banicji w III lidze wrócili na szczebel centralny. Przygoda gości z I ligą trwała także jeden sezon. Gospodarze rozpoczęli sezon od zwycięstwa. Później już było gorzej i w dwóch kolejnych spotkaniach podopieczni Marcina Sasala nie zdobyli punktu, a oba mecze zakończyły się porażkami 1:3. Odwrotna sytuacja panuje w Krakowie. Garbarnia rozpoczęła sezon od porażki, ale w dwóch kolejnych spotkaniach to Brązowo-Biali byli lepsi i zdobyli komplet punktów.

O godzinie 18:00 w Bytowie zagrają miejscowa Bytovia i Stal Stalowa Wola. Mecze Bytovii w tym sezonie zawsze kończą się wynikiem 2:1. W pierwszej kolejce była to porażka, a w dwóch kolejnych wynik był korzystny dla drużyny Adriana Stawskiego. Sześć punktów gospodarzy pozwoliło im znaleźć się w „grupie pościgowej”, która traci do liderów tylko punkt. Zdecydowanie gorzej wiedzie się Stali. Co prawda widać poprawę w wynikach, bo po dwóch porażkach przyszedł remis, ale jeden punkt na koncie daje im przedostatnią lokatę. Karol Czubak ma na swoim koncie trzy trafienia. Ten dziewiętnastolatek w każdej kolejce zdobywał po jednym golu.

Ostatnim sobotnim spotkaniem będzie mecz pomiędzy Olimpią Elbląg a Widzewem Łódź, który rozpocznie się o godzinie 19:00.

Niedzielnym spotkaniem będzie rywalizacja pomiędzy Górnikiem Łęczna a Elaną Toruń. Gospodarze niespodziewanie w pierwszej kolejce pokonali na wyjeździe Garbarnię Kraków. Dwa kolejne mecze zakończyły się remisami. Goście sezon także rozpoczęli sezon od zwycięstwa, ale niestety dwa kolejne spotkania to porażki. W pierwszej kolejce w drużynie z Torunia na skutek urazu po pierwszej połowie boisko opuścił Filip Kozłowski, który w poprzednim sezonie był najlepszym strzelcem Elany.

Poniżej wszystkie spotkania czwartej kolejki.

Sobota, 17 sierpnia

Błękitni Stargard - GKS Katowice 16:00
Skra Częstochowa - Górnik Polkowice 16:00
Pogoń Siedlce - Znicz Pruszków 17:00
Gryf Wejherowo - Resovia 17:00
Stal Rzeszów - Lech II Poznań 17:00
Legionovia Legionowo - Garbarnia Kraków 17:30
Bytovia Bytów - Stal Stalowa Wola 18:00
Olimpia Elbląg - Widzew Łódź 19:00

Niedziela, 18 sierpnia
Górnik Łęczna - Elana Toruń 13:05