Już za kilka godzin na boisku we Wronkach rezerwy Lecha Poznań gościć będą łódzki Widzew. Będzie to pierwsze spotkanie tych zespołów w lidze. Gdyby brać pod uwagę spotkania z pierwszym zespołem, to w samej Ekstraklasie było ich aż sześćdziesiąt sześć. Lech był także pierwszym zespołem, z którym Widzew grał w Ekstraklasie, która w 1948 roku była nazywana pierwszą ligą.

Spotkanie będzie sędziował Marcin Kochanek z Opola, dla którego będzie to pierwsze spotkanie z udziałem Widzewa, a jednocześnie trzeci mecz drugoligowy w tym sezonie. Arbiter nie oszczędza żółtych kartek. W dwóch poprzednich pokazał ich aż dziewięć.

Lech jest beniaminkiem w II lidze i pierwszym zespołem rezerw, który występuje na szczeblu centralnym. Akademia Lecha Poznań uznawana jest za jedną z najlepszych w Polsce, o ile nie najlepszą. Wielu zawodników rezerw poznańskiego zespołu gra w młodzieżowych reprezentacjach. To dla tego mecz z Górnikiem Polkowice został przesunięty na inny termin. Poznaniacy odrobili zaległości w minioną środę, a wynik meczu zaskoczył wszystkich. Będący w strefie spadkowej Górnik pokonał we Wronkach Lecha 3:0. Było to trzecie spotkanie rezerw Lecha we Wronkach i po raz pierwszy gospodarze stracili punkty. To, że Lechici grali w środę i przegrali może wpłynąć na nich dwojako. Pozytywnie, ponieważ będą chcieli odzyskać zaufanie swoich kibiców i wygrać kolejne spotkanie, ale także i negatywnie, ponieważ młodzi chłopcy, którzy grają Lechu będą przemęczeni, a poza tym mit o tym, że nikt nie jest ich w stanie pokonać na własnym obiekcie właśnie padł.

W zespole główną rolę odgrywa Grzegorz Wojtkowiak, który jest trzydziestopięciolatkiem. Zawodnik ten jest znany z boisk Ekstraklasy, a w reprezentacji Polski rozegrał dwadzieścia trzy spotkania. Czasami w składzie rezerw Lecha pojawiają się piłkarze tak zwanej „jedynki”. Jednak większość stanowią młodzi gracze, którzy się ogrywają.

Lech rozpoczął rozgrywki od bardzo wysokiej porażki w Elblągu, gdzie został rozgromiony aż 4:0. W drugiej kolejce zremisował, ale już w trzeciej zainkasował po raz pierwszy trzy punkty. Najwięcej minut na boisku spędził wspomniany wcześniej Grzegorz Wojtkowiak, który w siedmiu spotkaniach grał zawsze od pierwszej do ostatniej minuty. Jednak to dziewiętnastolatek Paweł Tupaj jaki jedyny wystąpił we wszystkich spotkaniach.

W ostatnim przegranym spotkaniu rezerwy Lecha wystąpiły w następującym składzie:
Miłosz Mleczko - Karol Smajdor, Grzegorz Wojtkowiak, Kacper Andrzejewski, Jakub Pawlicki - Jakub Karbownik (77, Kacper Janiak), Eryk Kryg, Jakub Moder (46, Mateusz Skrzypczak), Bartosz Bartkowiak (72, Juliusz Letniowski), Paweł Tupaj - Timur Żamaletdinow (68, Ołeksandr Jacenko)

Czy Widzew znajdzie sposób na Lecha, przekonamy się już wkrótce.