poniedziałek, 13 wrzesień 2021 21:10

Podsumowanie VIII kolejki Fortuna 1. Ligi

Napisane przez Maciej Nowak
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Anka WB Anka WB

Świetny mecz Widzewa i kolejne zwycięstwo Korony przy 3. asystach Frączczaka!

Chrobry Głogów – Skra Częstochowa 0:1

Beniaminek zwyciężył po golu na 10 min. przed końcem i tym samym wydostał się ze strefy spadkowej.

Widzew Łódź – GKS Katowice 3:1

O naszym meczu pisaliśmy w artykule pod tym linkiem: https://widzewlodz.info/pilka-nozna/item/1446-widzew-lodz-gks-katowice-3-1-1-0.html

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Korona Kielce 2:3

W najciekawszym meczu tej kolejki kibice obejrzeli aż 5 bramek. Kielczanie dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, jednak Podbeskidzie zdołało wyrównać. Dla gospodarzy z rzutu karnego trafił Biliński, dla którego był to 5. gol i ma tyle samo co strzelec dwóch dla gości, Łukowski. Decydująca bramka dla Korony padła dopiero w 90’ min. i aż 3 asysty zaliczył były piłkarz Pogoni, Frączczak!

GKS Jastrzębie – Sandecja Nowy Sącz 0:3

Pewne zwycięstwo podopiecznych trenera Dariusza Dudka (pierwsze od czterech tygodni), choć dwie bramki padły pod koniec meczu.

Miedź Legnica – ŁKS Łódź 0:2

W sobotę Miedź obchodziła 50-lecie klubu, jednak ich piłkarze nie mieli powodów do świętowania. Obydwie bramki w przeciągu trzech minut zdobył Pirulo.

Arka Gdynia – GKS Tychy 0:1

W Gdyni jedyny gol padł już w 3’ min. Do tego od 37’ min. Arka grała w osłabieniu po dwóch żółtych kartkach Deji.

Zagłębie Sosnowiec – Puszcza Niepołomice 1:2

Jedyne do tej pory zwycięstwo Puszcza odnotowała w 1. kolejce. W niedzielnym meczu to oni prowadzili, ale gospodarze zdołali wyrównać z rzutu karnego pod koniec 1. połowy. Decydujący cios wyprowadzili za to na kwadrans przed końcem, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej. Asystę zaliczył wypożyczony z Widzewa Marcel Pięczek.

 

Górnik Polkowice – Odra Opole 1:1

Opolanie długo prowadzili i gdy wydawało się, że zgarną 3 pkt, to na trzy  minuty przed końcem po ładnym golu Ratajczaka z dystansu wyrównały Polkowice, dzięki czemu gospodarze cieszyli się z remisu.

Stomil Olsztyn – Resovia 4:2

W ostatnim, poniedziałkowym meczu było sporo emocji. Stomil będący czerwoną latarnią ligi bez punktu, do przerwy przegrywał 0:1. W 2. połowie kibice zobaczyli aż 5 bramek i pierwsze zwycięstwo Olsztynian w stosunku 4:2!

 

Czytany 102 razy