niedziela, 05 wrzesień 2021 12:06

Odra Opole - Widzew Łódź (zapowiedź)

Napisane przez najs_mouse
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Anka WB Anka WB

W Opolu zaczął się właśnie festiwal polskiej piosenki. Kibice Widzewa Łódź czekają jednak na koncert drużyny Niedźwiedzia!

Na własnym obiekcie zespół z Opola rozegrał do tej pory cztery spotkania, wygrywając 1:0 z Chrobry Głogów, pokonując 1:0 Zagłębie Sosnowiec, a także notując dwie porażki – 1:2 z Sandecją Nowy Sącz oraz 1:4 z Miedzią Legnica. Tak prezentuje się start nowego sezonu w wykonaniu Odry Opole, która w ostatniej kolejce przegrała na wyjeździe 0:3 z Arką Gdynia. To było pewne zwycięstwo Arki. W odniesieniu sukcesu pomogła zmiana ustawienia z trzech na czterech obrońców, w którym żółto-niebiescy zagrali po raz pierwszy w tym sezonie od początku meczu. W drugiej połowie Arka nieco się cofnęła, ale Odra nie potrafiła tego wykorzystać. Po stracie trzeciego gola goście wyglądali, jakby stracili wiarę. Natomiast Arka przeciwnie. Szukała kolejnych okazji
i tak naprawdę mecz mógł zakończyć się ich wyższym zwycięstwem.

My wygraliśmy jak dotąd pięć spotkań i zanotowaliśmy tylko jedną przegraną w nieszczęsnym meczu w Gdyni. Mogliśmy przełożyć mecz z Odrą ze względu na powołania dwóch naszych zawodników do młodzieżowej reprezentacji Polski. Zgodnie z przepisami mogliśmy to zrobić nawet w przypadku jednego powołania, ale trener nie zdecydował się na taki ruch.

- Nie będzie ich, są inni. W ostatnich tygodniach wydarzyło się coś fajnego w naszej drużynie. Wielu zawodników złapało dobrą formę i „urosło”. Jak np. Filip Becht
i Kacper Karasek, którzy, nie oszukujmy się, pod nieobecność Bartka i Radka są najbliżej gry. Do Opola pojedziemy z dobrze przygotowanymi ludźmi. Ostatnio ciężko było im wskoczyć doskładu, ale nie mamy obaw o ich dyspozycję. Odra to dobry rywal, potrafiący grać w piłkę. Na szczęście w Opolu będą nas wspierać kibice, z czego bardzo się cieszę - mówił trener Janusz Niedźwiedź na spotkaniu z dziennikarzami.
Abdul Aziz Tetteh nie wyleczył jeszcze urazu, na problemy zdrowotne narzekał też Fabio Nunes. Jak czytamy na WTM, żadnego z nich w Opolu raczej nie zobaczymy. Podobnie jak Przemka Kity, który kończy rehabilitację po kontuzji.

Obecnie Odra znajduje się na ósmym miejscu, mając 9 punktów. Po wynikach widać, że spodziewać się można ciekawego spotkania, w którym padnie więcej niż jeden gol, zwłaszcza że pojawi się wsparcie ze strony kibiców Widzewa!

Mecz pomiędzy Odrą Opole a Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 18:00. Spotkanie będzie można obejrzeć wyłącznie za pośrednictwem platformy Polsat Box Go i posłuchać go przy pomocy audycji: RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.

Czytany 217 razy