niedziela, 31 marzec 2019 14:51

Bezbramkowy remis w Łęcznej

W dniu dzisiejszym w Łęcznej Widzew tylko zremisował z Górnikiem Łęczna 0:0. W pierwszej połowie zarysowała się lekka przewaga Widzewa, ale nie zostało ona zaakcentowana zdobyciem bramki i zakończyła się ona bezbramkowo. Należy odnotować, że w 40 minucie Dario Kristo ujrzał żółty kartonik. Była to piąta żółta kartka w tym sezonie kapitana łódzkiej jedenastki.

Przed drużyną Widzewa seria meczów wyjazdowych. Pierwszy z nich podopieczni trenera Radosława Mroczkowskiego rozegrają w niedzielę 31 marca w Łęcznej z tamtejszym Górnikiem.

piątek, 29 marzec 2019 13:53

Zapowiedź XXVI kolejki

Przed nami XXVI kolejka o Mistrzostwo II ligi w sezonie 2018/19. Kolejka rozpoczęła się już w środę 27 marca w Rzeszowie, gdzie rewelacja rundy wiosennej Pogoń Siedlce pokonała miejscową Resovią 3:1.

Wszyscy przed rozpoczęciem rundy rewanżowej zadawali sobie pytanie, jak będzie wyglądać Widzew po transferach i jak szybko zbuduje sobie bezpieczną przewagę nad grupą pościgową. Rzeczywistość okazała się jednak bardzo brutalna.

niedziela, 24 marzec 2019 20:07

Podsumowanie XXV kolejki

Za nami dwudziesta piąta kolejka. Ponownie nastąpiło przetasowanie na pozycji lidera. Liderem znów jest Radomiak Radom, ale ma rozegrany jeden mecz więcej od Czerwono-Biało-Czerwonych.

niedziela, 24 marzec 2019 14:32

Mąka seria remisów chluby nam nie przynosi

Adam Sadowiak: Witam. Daniel cóż tu powiedzieć, trzeci mecz i trzeci bez kompletu punktów. Co odczuwasz po tym początku rundy. Na początku wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku, wygrana w Wejherowie w dosyć dobrym stylu, fajnie to wszystko wyglądało, natomiast później remis z Rybnikiem u siebie, remis z Resovią i dzisiaj remis z Elaną. Jak Ty to oceniasz?

Daniel Mąka: Witam serdecznie. Tak chronologicznie odpowiadając Ci na pytanie, to dzisiaj wyglądało to z perspektywy ławki na pewno troszeczkę inaczej, inaczej ogląda się mecz z perspektywy, kiedy się jest na boisku, inaczej z perspektywy trybun. Obraz na gorąco jest taki a nie inny, że tracimy punkty na własnym stadionie. Co z tego, że tutaj jeszcze nikt nie wygrał, ale patrząc na to jakie cele są nam przedstawione, no to u siebie, to jest nasz dom, nasza twierdza, na razie nikt jej nie zdobył, ale na pewno tracimy punkty. Patrząc na to jak rozpoczęliśmy, mówiąc o Wejherowie, wygraliśmy tam. Zawsze pierwszy mecz jest jakąś niewiadomą, teraz notujemy serię trzech meczy remisowych, chwały to nie przynosi. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć na gorąco. Czy mówiłbym to w superlatywach czy negatywach, to niczego to nie zmieni. Mamy kolejny mecz.

Teraz przed Wami seria ciężkich wyjazdów, mecz w Łęcznej będzie miał dodatkowy podtekst, bo to pojedynek z drużyną, którą prowadzi Wasz były trener, Franciszek Smuda. Jeszcze niedawno współpracowaliście z nim.

Podteksty są, ale to bardziej dla Was. My przygotowujemy się pod każdego kolejnego przeciwnika. Są nam pokazywane mocne i słabe strony, a wszystko to weryfikuje boisko.

Dzisiaj z perspektywy trybuny, to nie wyglądało to zbyt dobrze. W drugiej części dzisiejszego spotkania nie oddaliście żadnego strzału z dystansu. Dlaczego?

W drugiej połowie był strzał Radwana lewą nogą, akurat wtedy się rozgrzewałem, więc nie zawsze wszystko notuję, ale na pewno jakieś próby były. Na pewno jesteśmy uczuleni, aby coraz częściej i więcej strzelać z dystansu. Sam strzał dla sztuki z jakiejś nieprzygotowanej pozycji nie ma sensu. Musi być odpowiedni moment, odpowiednia chwila, żeby taką decyzję podjąć. Oczywiście może tego być mało. Ale wydaje mi się, że jakieś próby były. Były dwa strzały zablokowane, gdzie Pienio (Marcin Pieńkowski) i Mati (Mateusz Michalski), wywalczyli dwa rzuty rożne. Były to dogodne sytuacje po interwencjach obrońców. Czy by było ich więcej czy mniej punktów by nam to nie dodało. Faktem jest, że jesteśmy po serii trzech remisów i czas na przełamanie.

Czujesz się na siłach, żeby wyjść od pierwszej minuty i być może to by było takim impulsem. Wiadomo jesteś jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w tej drużynie. Troszeczkę tego boiskowego doświadczenia nabrałeś podczas występów, czy w Polonii, czy w innych klubach. Trzeba powiedzieć, że kibice na pewno kojarzą Daniela Mąkę z tym, że potrafi fantastycznie dogrywać piłki ze stałych fragmentów gry. Między innymi z tego było bardzo dużo bramek i punktów w tej jesiennej rundzie.

Tutaj wchodzisz w i metrykę, chociaż stary nie jestem (śmiech) i statystyki. Myślę, że każdy z nas nie po to trenuje i ćwiczy, nie po to jest nas tylu, nie po to jest taka rywalizacja między nami, że każdy kto to stanie obok Ciebie że jest w stanie. To wszystko weryfikuje boisko, dany mecz, dana dyspozycja dnia. Mówiąc za siebie, jestem w stanie wyjść, ale musi to być poparte wszystkim co jest związane z determinacją, wolą walki i charakterem, dyspozycją dnia, przygotowaniem do meczu mentalnym, psychicznym, fizycznym, więc na razie mówiąc o całości jest to kwestia, że większość z nas jest zdrowa i oby tak dalej bo ciężka rywalizacja jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

 

Adam Sadowiak

piątek, 22 marzec 2019 21:59

Widzew Łódź Elana Toruń (Zapowiedź)

Przed podopiecznymi Radosława Mroczkowskiego kolejne starcie ligowe. Rywalem Widzewa będzie Elana Toruń.

sobota, 16 czerwiec 2018 19:45

Widzew wywalczył awans

Widzew po zwycięstwie 3:2 w Ostródzie nad tamtejszym Sokołem awansował do II ligi.

Prezes łódzkiego Widzewa Marcin Ferdzyn podał konto na które można wpłacać darowizny. Każda złotówka się liczy.

Strona 95 z 95