czwartek, 12 sierpień 2021 19:14

Drużyna Futsalu się wzmacnia

Do drużyny futsalu trafił Daniel Krawczyk. Jest to polski futsalista i piłkarz plażowy. Urodzony w Łodzi 28.10.1982r.
Swoje pierwsze kroki gry w piłkę stawiał w Starcie Łódź, od 2001- 2005r zdobył dla Startu 67 bramek. Później przeszedł na futbol halowy, trafił do klubu Hurtap Łęczyca. Przeszedł do jeszcze kilku innych klubów. W 2013 występował w klubie KP ŁÓDŹ .
Od 2014 do stycznia 2021 grał w Gatta Zduńska Wola.
Po rozpadzie klubu Zduńskiej Woli przeszedł do Clirexu Chorzów. Po zakończeniu sezonu podpisał umowę z Widzewem Łódź.
W extra klasie futsalu zdobył 325 bramek.
Życzymy powodzenia w nowych barwach klubowych.

poniedziałek, 19 kwiecień 2021 10:07

Wielki klasyk dla Widzewa Legia pokonana!

Po ogromnym zawodzie, jaki sprawili nam futboliści, dziś prawdziwy kawałek dobry piłki i pokazali futsaliści. Odwieczni rywale, Widzew i Legia zmierzyli się dziś w wydaniu halowym.
Ten debiutancki, wyjątkowo udany sezon, Marcin Stanisławski i jego podopieczni, skończyli na rewelacyjnym, czwartym miejscu!!! Jest to ogromny sukces tej drużyny!!!!


Jeśli chodzi o mecz, to po kolei :
Po szybkim prowadzeniu Legii (gol Michała Szymczaka) w niedługim czasie Widzew wyrównał
( atomowy strzał Michała Marciniaka znalazł swoje miejsce w siatce! )


Dalsza część pierwszej połowy obfitowała w bardzo wiele sytuacji podbramkowych! Mecz był mega ciekawy, widać było ogromną motywację i wolę walki w graczach. To bardzo szybko przełożyło się na wynik. Mimo, że tuż po przerwie Legia wyrównała
( gol Grzegorza Ocha) to stały fragment gry z 25 minuty przyprawił o szybsze bicie serca Legionistów. Michał Marciniak mógł w tym momencie skompletować hat-tricka, ale najpierw jego strzał obronił bramkarz gości a dobitka Kucińskiego trafiła w słupek.

Naprawdę super się to oglądało, akcja za akcję nadawała niesamowitego tempa temu spotkaniu. Mijający czas pokazał jednak, że bardziej skuteczni okazali się piłkarze Pana Trenera ( tak, tak, celowo wielkimi literami) Marcina Stanisławskiego. W 37 minucie na 3:2 strzelił Gąsior i to po tej sytuacji Legia zdecydowała się na lotnego bramkarza, stawiając tym samym wszystko na jedną kartę.
Na 90 sekund przed końcem kolejny faul Bondarenki skutkował przedłużonym rzutem karnym. Nasz bramkarz go jednak obronił, zaś Widzew po tej akcji zadał 2 decydujące ciosy i tym sposobem mecz zakończył się wygraną łodzian 5:2!!!

Ten mecz pokazał, tudzież przypomniał , czym jest prawdziwy widzewski charakter oraz zasada: "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego"!!! A to, że Pan Trener podczas wywiadu pomeczowego miał łzy w oczach, zostawię po prostu bez komentarza....
Jednym słowem TEAM SPIRIT.


Widzew Łódź – Legia Warszawa 5:2 (2:1)
9′, 19′ Marciniak, 37′, 40′ Gąsior, 40′ Bondarenko – 6′ Szymczak, 22′ Och

Widzew:
Słowiński – Dudek, Tamas, Gąsior, Łasak

Rezerwowi: Dachina – Stanisławski, Marciniak, Bondarenko, Ferreira, Kopa, Kuciński

Legia:
Wysocki – Jarosz, Olczak, Szymczak, Milewski

Rezerwowi: Taradejna – Gliński, Świniarski, Jusupow, Grzyb, Och, Rusiecki, Szafrański

Żółte kartki: Marciniak, Stanisławski – Och, Gliński, Jusupow, Świniarski

Sędziowie: Mariusz Chrzanowski (Białystok), Mateusz Nakielski (Białystok)

sobota, 17 kwiecień 2021 21:24

Klasyk na koniec sezonu w futsalu

Klasyk Widzew -Legia, nie na murawie tylko na parkiecie, lecz emocje gwarantowane. Kibice tych klubów niestety nie są dla siebie zbyt grzeczni we wspólnym oglądaniu spotkania. W 26 kolejce futsalu pierwszej ligi Widzew na własnym parkiecie podejmie pewną awansu Legię. Pierwsze spotkanie było niezwykle zacięte. Nasza drużyna przegrała, ale tylko jedną bramką. Mecz zakończył się 4:3 dla gospodarzy. Widzwe ma 90 bramek zdobytych, a 74 stracone. Goście ze stolicy 110 zdobytych, a 68 straconych. Mecz rewanżowy odbędzie się 18,04 w niedzielę o godzinie 16.

Sekcja futsalu wpadła na doskonały pomysł, umożliwiając kupno wirtualnych  biletów kibicom na klasyk Widzew-Legia. Zachęcamy do zajęcia wirtualnego sektora w hali Parkowa. Link do kupna biletu poniżej:https://widzew.com/futsal-widzew-vs-legia

 

 

niedziela, 11 kwiecień 2021 18:36

Widzew gromi Smoków

W niedzielnym meczu I ligi w Futsalu łódzki Widzew podejmował Dragona Bojano na własnym terenie.

Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy, którzy nie mieli litości dla swoich rywali pokonując ich aż 6:1. To tylko sprawia, że łodzianie przystępują do meczu z liderem- Legią Warszawa w znakomitych humorach. 

Co prawda mecz nie rozpoczął się po myśli widzewiaków, którzy musieli odrabiać straty po trafieniu rywali. Na całe szczęście później łodzianie się rozkręcili czego efektem było aż 6 goli. Fantastycznie w tym spotkaniu szczególnie spisał się strzelec czterech goli- Michał Marciniak. Po jednym natomiast dorzucili Tomasz Gąsior oraz Damian Kopa. Wysokie zwycięstwo łodzian jest również konsekwencją gry w przewadze jednego zawodnika oraz dwóch rzutów karnych, które wykorzystał wspomniany Marciniak.

Widzew Łódź – Dragon Bojano 6:1 (1:1)
Marciniak 7′ (k), 34′, 38′ (k), 38′ ,Gąsior 32′ ,Kopa 40′ – Piór 2′.

Widzew:
Słowiński – Dudek, Gąsior, Łasak, Bondarenko.

Rezerwowi: Stanita – Stanisławski, Tamas, Marciniak, Ferreira, Kopa, Kuciński.

Dragon:
Kolke – Formela, Musik, Iwański, Piór.

Rezerwowi: Groth – Madani, Kwaśnik, Kolke, Kreft.

Żółte kartki: Słowiński, Stanisławski – Kolke, Groth, Kwaśnik.

Czerwona kartka: Kwaśnik (33')

sobota, 10 kwiecień 2021 21:55

zapowiedz Meczu

Futsalisci Widzewa zagrają z LZS Bojano w 25 kolejce 1 ligi futsalu. W pierwszym meczu piłkarze halowi Widzewa pokonali LZS Bojano 4:2. Widzewiacy mają 84 gole strzelone, a stracone 78 goli. Goście LZS stracili 102 bramki, jednak zdobytych mają 103 gole. Mecz rewanżowy odbędzie się 11 kwietnia 2021r. o godzinie 17. Transmisja w radio Widzew od godziny 16.55.

wtorek, 06 kwiecień 2021 21:53

Udany ostatni wyjazd futsalistów Widzewa.

Futsaliści Widzewa, w Wielką Sobotę, w ostatnim meczu wyjazdowym w tym sezonie, rozgromili KS Futsal Oborniki aż 1:5.

 

KS Futsal Oborniki – Widzew Łódź 1:5 (0:2)
31′ Orczykowski – 5′ Marciniak, 18′ Tamas, 21′ Dudek, 30′ Gąsior, 34′ Bondarenko

 

Oborniki:
Szepczyński – Wicberger, Orczykowski, Rychłowski, Sander

Rezerwowi: Goździński, Banasik, Sawicki, Kubiak, Krzyżanowski, Turostowski, Michalski

 

Widzew:
Słowiński – Dudek, Gąsior, Łasak, Bondarenko

Rezerwowi: Dachina – Stanisławski, Pasik, Tamas, Marciniak, Ferreira

 

Żółte kartki: Goździński, Sawicki, Orczykowski

 

Sędziowie: Mariusz Bors (Warszawa), Szymon Michniewicz (Warszawa)

 

niedziela, 21 marzec 2021 21:43

A miało być tak pięknie...

... wywiady, autografy, wycieczki do zakładów pracy, a były niemiłosierne męczarnie z przedostatnią drużyną ligi, Victorią Sulejówek.

 

Futsaliści Widzewa do dzisiejszego meczu przystąpili w nieco eksperymentalnym składzie. Po raz pierwszy w sezonie, w bramce RTS stanął Oleg Błachina, a w polu zabrakło wykartkowanego Tomasza Gąsiora. 

Od pierwszych sekund spotkania, łodzianie przystąpili do zmasowanego szturmu na bramkę gości, próbując wariantu z  lotnym golkiperem, co kilkukrotnie mogło się zemścić,  lecz piłkarze z Sulejówka nie potrafili skorzystać z niedokładności naszej drużyny i kilka strzałów z dystansu, nie trafiło do naszej bramki. 

W 13 minucie szansy na otwarcie wyniku nie wykorzystał Michał Marciniak, trafiając w poprzeczkę. Później, dobrze spisującą się defensywę Victorii próbował ograć Stanisławski, bez skutku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym mimo dogodnych sytuacji z obu stron.

Po zmianie stron sytuacja wróciła do normy. Łodzianie atakowali, bili głową w mur, a przyjezdni, dość nieudolnie próbowali się odgryzać.W 26 minucie padła upragniona bramka, jej autorem był Wojciech Łasak, po podaniu Marcina Stanisławskiego. Strzelona bramka podziałała na naszych futsalistów jak znany napój energetyczny- dodała im skrzydeł, co zaowocowało podwyższeniem prowadzenia, autorstwa Szymona Szymańczuka... zawodnika Victorii. Po kilku bezowocnych minutach, gdzie drużyna RTS kontrolowała przebieg meczu, goście przeszli na grę z lotnym bramkarzem. Nie zmieniło to nic, aż do 37 minuty, gdzie bramkę kontaktową zdobył Hamza Aarab ładnym strzałem z dystansu. Widzewiacy jeszcze dobrze się nie otrząsnęli po tym prawym sierpowym, a już remisowali, bo bramkę na 2:2 strzelił Dominik Szarpak. Zdenerwowany trener znów wycofał bramkarza, a Widzewiacy powoli, spokojnie i z wielkim mozołem konstruowali akcje zaczepne, co zaowocowało bramką , którą w 40 minucie strzelił Wojciech Łasak po podaniu Jana Dudka. Wynik ten utrzymał się do końca spotkania i kolejne zwycięstwo stało się faktem, choć piłkarze Victorii byli bardzo blisko sprawienia sporej niespodzianki.

Co po meczu powiedział grający trener Łodzian:

Szczerze mówiąc, spodziewaliśmy się takiego przeciwnika, jak Victoria, gdzie cofną się na własną połowę, gdzie biliśmy głową w mur. Ale do 35 minuty wyglądało to w miarę nieźle, wygrywaliśmy 2:0, niestety Victoria Sulejówek wyprowadziła bramkarza, straciliśmy dwie bramki i musieliśmy znowu się ratować, graliśmy z wycofanym bramkarzem i udało się po nerwowym spotkaniu strzelić bramkę na 3:2.         

Widzew Łódź – Victoria Sulejówek 3:2 (0:0)
26′, 40′ Łasak, 29′ Sz. Szymańczuk s. – 37′ Aarab, 37′ Szarpak

Widzew:
Dachina – Dudek, Łasak, Marciniak, Bondarenko

Rezerwowi: Słowiński – Stanisławski, Pasik, Ferreira, Kopa

Victoria:
Frankowski – Domżała, Sz. Szymańczuk, Matwiejczyk, Aarab

Rezerwowi: Subocz – Nowakowski, Błażewśki, Hereśniak, P. Szymańczuk, Wielgat, Szarpak, Piwowarczyk, Mitas

Żółte kartki: Bondarenko, Marciniak – Matwiejczyk

Sędziowie: Marcin Łuczak (Środa Wlkp.), Robert Pawlicki (Poznań)

niedziela, 21 marzec 2021 17:24

Zapowiedź meczu futsalu

W niedziele 21 marca Futsaliści Widzewa na własnym parkiecie podejmą zespół Victorii Sulejówek...

poniedziałek, 15 marzec 2021 19:00

Udany weekend futsalistów

Mecz futbolistów do pasjonujących nie należał, natomiast pojedynek futsalistów Widzewa Łódź z Orlikiem Mosina zdecydowanie mógł się podobać.

Dziewięcioosobowy skład mógł sugerować skazanie na porażkę, jednak czerwono- biało- czerwoni się nie poddali. Zagrali bardzo wyrównany mecz, a początek zwiastował nadzieję na wygraną. Po 10 minutach było już 2:0 dla " naszych". Orlik jednak szybko wyrównał. Całe spotkanie było zacięte i wyrównane, akcja goniła akcję i mogło się podobać. Finalnie wynik to 6:3 dla łodzian i dzięki temu podopieczni Marcina Stanisławskiego awansowali na czwarte miejsce w tabeli.

Orlik Mosina – Widzew Łódź 3:6 (2:3)

17′ Lebiedziński, 17′, 33′ Ł. Pieczyński – 6′, 18′ Kopa, 10′, 39′ Gąsior, 31′ Marciniak, 37′ Stanisławski

Orlik: Wasielewski – Ł. Pieczyński, Lebiedziński, D. Pieczyński, Czamucha Rezerwowi: Matuszewski – Gajewski, Downarowicz, Śmiłowski, Jaworski, Bartkowiak

Widzew: Słowiński – Stanisławski, Gąsior, Marciniak, Kopa Rezerwowi: Dachina – Pasik, Łasak, Bondarenko Żółte kartki: Czamucha, Lebiedziński, Wasilewski, Ł. Pieczyński – Stanisławski, Gąsior

Czerwona kartka: Śmiłowski (35. minuta, za faul) Sędziowie: Tomasz Biel (Wałbrzych), Adrian Dorocki (Wałbrzych)

Strona 1 z 6