środa, 25 listopad 2020 16:30

11 Widzewa na Legię Warszawa wg widzewlodz.info

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Zgodnie z powiedzeniem, że najważniejszy jest najblizssy rywal, tak też powinno się podejść do tego spotkania. Liga ligą, ale Puchar Polski to również ważne rozgrywki. 

Dla Widzewa najbliższe spotkanie z Legią będzie o tyle niezwykle ważne, że odbędzie się w 110 rocznicę istnienia klubu. Już sam fakt, że spotkają się że sobą dwa kluby niegdyś bijące się mistrzostwo podnosi rangę spotkania. Choć Legia jest niewątpliwe faworytem trzeba grać by zrobić niespodziankę.

Bramka 

Najlepszym zawodnikiem w ostatnim spotkaniu spośród wszystkich zawodników Widzewa był Miłosz Mleczko. Mecz z Legią będzie jednak dla niego jeszcze większym wyzwaniem, a biorąc pod uwagę jeszcze poprzednie jego występy trudno spodziewać się po nim lepszej formy niż bywało to poprzednio. Może w końcu najwyższa pora postawić na Wojciecha Pawłowskiego.

Obrona

W linii obrony próżno szukać takiej czwórki defensorów, do której można byłoby mieć pełne zaufanie. Pora, więc na zmiany które nie powinny załamać taktyki. Na swojej nominalnej pozycji mógłby zagrać więc Patryk Stępiński zastępując tym samym wyeksploatowanego Łukasza Kosakiewicza. Natomiast na drugim boku występ Marcela Pięczka byłby chyba najrozsądniejszym wyborem. W środku wówczas mogliby zagrać Michał Grudniewski wraz z Krystianem Nowakiem, którzy lepiej w ostatnim czasie wyglądają od Daniela Tanżyny.

Pomoc 

Ostatnie wyczyny zawodników drugiej linii sprawiają, że niewiele jest powodów do zadowolenia z ich gry. Mało dokładnych piłek do napastników, żadnego celnego strzału na bramkę i jeden wielki chaos. Postawienie więc na tych samych zawodników byłoby tak samo rewolucją jak decyzja z wystawieniem kompletnie innych piłkarzy. Dlaczego by więc nie zaskoczyć i postawić rzeczywiście na innych zawodników.  Swoje szanse mogliby dostać zawodnicy rezerw, skoro jednak żaden nie został wybrany do meczowej osiemnastki, to jedną z opcji jest zmniejszenie liczby pomocników, dzięki czemu więcej zawodników byłoby w przodzie. Zatem nieco bardziej po bokach rozrzuconymi zawodnikami mogliby być Daniel Mąka i Dominik Kun z kolei w środku jako jedyny mógłby grać Patryk Mucha.

Atak

Mając do dyspozycji aż trzech napastników nie trzeba wiele się namyślać. Uwagę przyciągnąłby największą z pewnością Marcin Robak, który nawet bez formy może zagrozić rywalowi chcąc się w takim meczu wyróżnić. Najwyższa pora również może postawić od początku na Karola Czubaka, któremu przydałoby się więcej minut. Trzecim z kolei zawodnikiem powinien zostać Robert Prochownik. Młodzieżowiec może nie zachwyca i rozkręca się bardzo powoli, ma jednak przebłyski i wygląda mimo wszystko lepiej niż co poniektórzy widzewiacy.

 

Czytany 44 razy