Powrót Rybskiego! Były piłkarz i wychowanek Widzewa, asystentem trenera w klubowej Akademii. Mowa o Andrzeju Rybskim. Będzie on asystentem trenerów: Tomasza Kmiecika ( rocznik 2006) i Tomasa Pereiry ( rocznik 2007). Licencja, jaką posiada Rybski to Grassroots C. Andrzej Rybski to nie jest nowa twarz w klubie. Przede wszystkim jest wychowankiem czerwono- biało- czerwonych, a w pierwszym zespole występował w latach 2003-2005. W środę 3 marca będzie gościł na antenie w studiu u Arkadiusza Stolarka, gdzie przybliży kulisy swojej pracy asystenta. Życzymy mu sukcesów w pracy i satysfakcji z pełnienia tej funkcji!

niedziela, 28 luty 2021 18:30

Karnety wyprzedane!

Zakończyła się już sprzedaż karnetów na rundę wiosenną...

Przeczytajcie co mieli do powiedzenia trenerzy i piłkarze po meczu z Radomiakiem...

piątek, 26 luty 2021 22:33

Widzew walczący

W meczu 18. kolejki Fortuna 1 Ligi Widzew Łódź zremisował 1:1 z Radomiakiem Radom

Widzew zagroził Radomiakowi już w 2. minucie. Po ciekawie rozegranym rzucie rożnym uderzał Mateusz Michalski, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Radomiak odpowiedział strzałem Dawida Abramowicza z kilkunastu metrów, również nad bramką. Po chwili bardzo mocno uderzył Karol Angielski - piłkę musnął Jakub Wrąbel, odbiła się ona od słupka i na szczęście dla gospodarzy wyszła na rzut rożny.

W 17. minucie ładną akcję przeprowadzili widzewiacy, ale po dośrodkowaniu z prawej strony nabiegającemu Przemysławowi Kicie futbolówkę z głowy zdjął Mateusz Cichocki. Radomiak odpowiedział w 25. minucie strzałem Abramowicza - tuż obok słupka. Po chwili po kontrze gości piłkę w siatce umieścił co prawda Leandro, ale sędzia Damian Kos odgwizdał faul na Łukaszu Kosakiewiczu. W 34. minucie po uderzeniu Mateusza Radeckiego dobrą interwencją popisał się Wrąbel.

W końcówce pierwszej połowy widzewiacy przyjęli dwa potężne ciosy. Najpierw sędzia Kos pokazał czerwoną kartkę Mateuszowi Możdżeniowi za atak na nogi rywala. Po chwili wybita przez obrońców Widzewa piłka nieco przypadkowo trafiła pod nogi Karola Angielskiego, który nie uderzył zbyt mocno, ale futbolówka otarła się jeszcze o Krystiana Nowaka i wpadła do siatki obok Wrąbla. Tuż przed przerwą bramkarz Widzewa uchronił jeszcze swój zespół przed utartą drugiego gola po strzale Abramowicza z rzutu wolnego.

Drugą połowę widzew zaczoł z jedną zmianą w składzie - Przemysława Kitę zastąpił Bartłomiej Poczobut, a obraz gry nie uległ zmianie. Dłużej przy piłce utrzymywali się goście, a grającym w osłabieniu widzewiakom trudno było nawet konstruować kontry. w 58. minucie prawym skrzydłem dynamicznie ruszył Mateusz Michalski, rozrzucił na drugą stronę do Piotra Samca-Talara, jednak akcja zakończyła się udaną interwencją obrońcy Radomiaka.

Po godzinie gry na boisku pojawili się Michael Ameyaw i Marcin Robak - już chwilę po ich wejściu zakotłowało się w szesnastce rywali, ale uderzenie Robaka zablokowali radomianie. W kolejnej akcji strzelał Ameyaw i sytuację wybiciem piłki na rzut rożny ratował Cichocki.

W 72. minucie odważna gra Widzewa przyniosła skutek. błąd Mateusza Bodziocha wykorzystał Michalski, który wrzucił piłkę w pole karne, uderzenia piętką spróbował Robak, ale interweniował Mateusz Kochalski. Futbolówka trafiła jednak pod nogi Patryka Muchy, który z bliska umieścił ją w bramce.

W końcówce momentami znów było groźnie w szesnastce gospodarzy. Bardzo dobrą okazję Radomiak miał w 80. minucie, kiedy Michał Kaput z kilku metrów nie potrafił jednak pokonać Wrąbla. Więcej bramek nie padło i Widzew Łódź, pomimo godzinnej gry w osłabieniu, wywalczył w spotkaniu z Radomiakiem punkt.

Widzew Łódź - Radomiak Radom 1:1 (0:1)

Bramki:

0:1 - Karol Angielski (38')

1:1 - Patryk Mucha (72')

Widzew Łódź: Jakub Wrąbel - Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Kacper Gach, Mateusz Michalski (86' Dominik Kun), Patryk Mucha (90' Michał Grudniewski), Mateusz Możdżeń, Piotr Samiec-Talar (61' Michael Ameyaw), Przemysław Kita (46' Bartłomiej Poczobut), Paweł Tomczyk (61’'Marcin Robak).

Radomiak Radom: Mateusz Kochalski - Dawid Abramowicz, Mateusz Cichocki, Mateusz Bodzioch, Artur Bogusz, Raphael Rossi, Mateusz Radecki (76' Damian Gąska), Meik Karwot (59' Amancio Fortes), Michał Kaput, Leandro (77' Miłosz Kozak), Karol Angielski (88' Dominik Sokół).

Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)

Żółte kartki: Gach, Ameyaw - Abramowicz

Czerwona kartka: Możdżeń (36')

 

 

piątek, 26 luty 2021 15:55

Uwaga na kartki

Dwóch piłkarzy łódzkiego Widzewa otrzymało żółte kartki w trakcie ostatniego ligowego starcia z Koroną Kielce. Sędzia ukarał Mateusza Możdżenia i Przemysława Kitę, co dla Mateusza może okazać sie problematyczne.

Środkowy pomocnik czerwono-biało-czerwonych otrzymał bowiem swój trzeci żółty kartonik w tym sezonie. Każda następna kartka będzie oznaczać karę w postaci jednego meczu pauzy. W podobnej sytuacji są Łukasz Kosakiewicz oraz Mateusz Michalski. Z Koroną pierwsze „żółtko” ujrzał Przemysław Kita. Dzisiaj żaden z zawodników gospodarzy nie będzie zawieszony.


Żółte kartki w Widzewie:

5 – Krystian Nowak, Bartłomiej Poczobut
3 – Łukasz Kosakiewicz, Mateusz Michalski, Mateusz Możdżeń
2 – Filip Becht, Dominik Kun, Marcin Robak, Patryk Stępiński
1 – Merveille Fundambu, Michał Grudniewski, Przemysław Kita, Miłosz Mleczko, Patryk Mucha, Daniel Tanżyna

piątek, 26 luty 2021 10:40

Bramkarz potwierdzony

Kadra Widzewa Łódź powiększyła się dziś o jedno nazwisko. Do rozgrywek oficjalnie zgłoszony został bowiem wypożyczony wczoraj wieczorem ze Stomilu Olsztyn Vjaceslavs Kudrjavcevs.


Kadra Widzewa na rundę wiosenną:

Bramkarze
Vjaceslavs Kudrjavcevs, Miłosz Mleczko*, Wojciech Pawłowski**, Konrad Reszka, Jakub Wrąbel

Obrońcy
Filip Becht, Kacper Gach, Michał Grudniewski, Łukasz Kosakiewicz, Petar Mikulić*, Krystian Nowak, Sebastian Rudol, Patryk Stępiński*, Daniel Tanżyna

Pomocnicy
Michael Ameyaw, Merveille Fundambu, Dominik Kun, Daniel Mąka**, Mateusz Michalski, Mateusz Możdżeń, Patryk Mucha, Bartłomiej Poczobut, Piotr Samiec-Talar, Damian Skrzeczkowski**

Napastnicy
Karol Czubak, Przemysław Kita, Jakub Kmita**, Marcin Robak, Paweł Tomczyk

* zawodnik kontuzjowany
** zawodnik poza pierwszą drużyną

piątek, 26 luty 2021 10:12

O transferach słów kilka...

Odpowiedzialnym za skauting w klubie jest Tomasz Wichniarek i to on ocenił ostatnie ruchy transferowe Widzewa. Pozyskaniem dwóch zawodników transferem last minute zamknęliśmy okno transferowe. Na ostatnią chwilę dołączyli Vjaceslavs Kurdjavcevs Marek Hanousek. Oto co powiedział T. Wichniarek : “To był na pewno intensywny dzień, ale podobnie jak całe zimowe okienko transferowe. Mieliśmy w tym czasie dużo pracy, ale zrealizowaliśmy transfery na wszystkie pozycje, na które planowaliśmy. Myślę, że możemy być zadowoleni i teraz cierpliwie czekać na efekty tych działań".

Łotysz Kurdjavcevs to czwarth golkiper w kadrze, a jego przyjście jest następstwem kontuzji Miłosza Mleczki. "Kwestia bramkarza jest dość jasna. Miłosz Mleczko nabawił się urazu, więc musieliśmy znaleźć kogoś na jego miejsce. Postawiliśmy na zawodnika młodego, ale ogranego już na poziomie polskiej pierwszej ligi, do tego reprezentanta Łotwy. To chłopak z potencjałem, dobrze oceniony przez trenera Woźniaka. Sprowadziliśmy go w bezpiecznej opcji, na zasadzie wypożyczenia z możliwością pierwokupu. Całą operację przeprowadziliśmy w środę. Sam zawodnik wykazał się dużą determinacją, co też dobrze o nim świadczy - wyjaśnił nam T. Wichniarek.

Natomiast przyjście Hanouska to efekt poszukiwań zawodnika na środek pomocy celem wzmocnienia tej formacji.
"- W środku pola postawiliśmy na zawodnika doświadczonego, ogranego w czeskiej ekstraklasie, czyli lidze bardzo dobrej, której przedstawiciele regularnie grają w Lidze Mistrzów. Chcemy grać agresywnie, pressingiem, a Marek ma nam pomóc w ułożeniu gry, w tych ważnych fazach przejściowych, kiedy trzeba pograć w piłkę. Podjęliśmy wspólnie ze sztabem decyzję, że to jest właśnie zawodnik, którego tu chcemy - zaznaczył Wichniarek. - Hanousek jest już gotowy do gry. Do załatwienia pozostały pewne formalności, a teraz musiał wrócić do domu załatwić swoje sprawy przed zamknięciem granic - dodał.

Wszyscy mamy nadzieję, że te ruchy transferowe okażą się wartością dodaną do jakości gry i poszerzą pole manewru trenerowi Dobiemu, tak jak okazało się to w meczu z Koroną Kielce. “Na pewno cieszy, ze dwóch nowych zawodników strzeliło gole, z kolei bramkarz zagrał na zero. Mam nadzieję, że dalej też będzie dobrze. Uważam, że mamy mocną kadrę, a sprowadzamy zawodników, którzy mogą powalczyć o miejsce w pierwszym składzie. Zawsze byłem zdania, że ligę wygrywa się ławką, a tę powinniśmy mieć teraz mocną. Kadra jest na tyle mocna i liczna, że nie planujemy w najbliższym czasie pozyskiwać kolejnych piłkarzy - podkreślił Wichniarek.

Do obowiązków działu skautingu należą nie tylko szukanie wzmocnień ale i dbałość o zatrzymanie w kadrze tych, którym niedługo kończą się kontrakty. "Po rozmowach ze sztabem szkoleniowym podjęte zostały już wstępne decyzje. W najbliższym czasie rozpoczniemy rozmowy z piłkarzami, których umowy chcemy przedłużyć. To, że w okienku transferowym pracowaliśmy nad wzmocnieniami, nie znaczy, że zaniedbaliśmy inne obszary - powiedział gość Widzew.FM.

piątek, 26 luty 2021 10:00

Co z trenerem

Trener Dobi poza ławką trenerską w najlepszym meczu.

Jest to skutek kary jaką wymierzył mu sędzia spotkania Widzewa z Koroną Kielce. Piotr Lasyk pokazał trenerowi Dobiemu 2 żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę za- według sędziego- niestosowne zachowanie podczas meczu na ławce trenerskiej.

Zgodnie z artykułem 62. Regulaminu Dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Nożnej Enkeleid Dobi został odsunięty od możliwości prowadzenia drużyny Widzewa Łódź z trenerskiej ławki podczas najbliższego ligowego meczu z Radomiakiem Radom.

Czy to się przełoży w jakikolwiek sposób na grę drużyny? Oby tylko w pozytywnym aspekcie....

 

piątek, 26 luty 2021 08:59

Przed meczem z Radomiakiem...

Już tylko kilkanaście godzin zostało do meczu z radomiakiem Radom( piątek 17:40)
Oto, co powiedział szkoleniowiec w trakcie zdalnego briefingu przed tym spotkaniem: "Spotkanie z Koroną to już historia, jutro jest dla nas bardzo ważny mecz, traktujemy to jak finał. Potrzebujemy punktów i gramy o to, by ich komplet został w Łodzi. Dla mnie dodatkowo to rewanż za mój pierwszy oficjalny mecz, jako trenera Widzewa. Cała drużyna wyglądała dobrze w spotkaniu z Koroną. Poziom Radomiaka i naszego ostatniego rywala jest porównywalny, ale ważna jest dyspozycja w danym dniu i niektórych rzeczy nie da się przewidzieć. Oglądałem niedawno mecz Atletico Madryt z Levante, gdzie Atletico miało dużą przewagę posiadania piłki, a Levante 1 strzał celny, a wygrali 2:0 - powiedział Enkeleid Dobi.


Trener odniósł się również do transferu w ostatnim dniu okienka: "Vjaceslavs Kudrjavcevs został ściągnięty do drużyny ratunkowo. Zostaliśmy zmuszeni do szukania bramkarza z powodu kontuzji Miłosza Mleczki. Jutro będziemy mieć dokładną informację co do konieczności przeprowadzenia operacji i czasu trwania rehabilitacji u Miłosza. Kudrjavcevs to perspektywiczny i ambitny bramkarz, ograny na poziomie pierwszoligowym pomimo młodego wieku. Uważamy, że zarówno dla nas, jak i dla niego może to być szansa rozwoju, by wejść na inny poziom kariery. Marek Hanousek to doświadczony zawodnik ograny na najwyższym poziomie w Czechach, który przyniesie nam jakość i spokój w grze. Robiliśmy wszystko, by transfery były trafione. Teraz zostaje nam już tylko ciężka praca, dobra energia i determinacja, by móc zbierać owoce tej pracy - mówił szkoleniowiec.


Z ubolewaniem skomentował także uraz Patryka stępińskiego i odniósł się do jego absencji w najbliższym spotkaniu:
"W sytuacji, która zakończyła się kontuzją Patryka Stępińskiego, otrzymałem jeszcze dodatkowo żółtą kartkę, a do tego sam zawodnik jest wyeliminowany z gry w najbliższym meczu. Ale trudno, taka jest piłka. Mamy taką kadrę, że nieszczęście jednego jest szczęściem drugiego. Każdy czeka na swoją szansę, by się pokazać i jutro ktoś ją dostanie - skomentował opiekun pierwszej drużyny".

 

W czwartek piłkarze po raz ostatni trenowali przed spotkaniem z Radomiakiem. Było także miejsce na analizę przedmeczową:
"- Przekażemy dziś dodatkowe informacje dla naszych zawodników dotyczące Radomiaka. Przygotowujemy ich na to, co może jutro się zdarzyć. Sztab pracuje nad tym, by te informacje były jak najbardziej trafione, by były uporządkowane. Ale wpływ mamy tylko na siebie, na własną grę, a nie na to jaki pomysł ma rywal. Ta runda jest jeszcze trudniejsza niż jesienna. My mamy swoje ambicje, my jesteśmy Widzew i staram się skierować skupienie zawodników na naszą pracę, a nie na to, co dzieje się u innych. Chcemy wykonywać swoja pracę jak najlepiej. Punkty dostaje się nie za piękną grę, a za wyniki i myślę, a to jest proste, wystarczy strzelać zawsze o jedną bramkę więcej niż przeciwnik - podsumował Enkeleid Dobi.

Tym optymistycznym akcentem odliczamy godziny do pierwszego gwizdka sędziego... Z nadzieją na trzy punkty....

czwartek, 25 luty 2021 19:52

Zapowiedź meczu Widzew vs Radomiak

Już jutro dojdzie do hitowego starcia podczas 18. kolejki Fortuna I ligi...