piątek, 13 listopad 2020 20:33

11 Widzewa na Resovię wg. Widzewlodz.info

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Pomimo mało satysfakcjonujących wyników uzyskiwanych w ostatnim czasie przez piłkarzy Widzewa można doszukać się światełka w tunelu. Powodem do zadowolenia powinna być mimo wszystko poprawiająca się z dnia na dzień sytuacja kadrowa, a co za tym idzie więcej opcji przy wyborze składu dla trenera Enkeleida Dobiego.

Możliwe, że do zmian dojdzie choć trudno się spodziewać nagłej rewolucji w wyjściowej jedenastce na mecz z rzeszowską ekipą, która podobnie jak Widzew jest tegorocznym beniaminkiem. Oto jedna z opcji, którą można byłoby przetestować.

Bramka

Forma widzewskich golkiperów mówiąc wprost nie jest najlepsza. Nie zachwycał na początku sezonu Wojciech Pawłowski i obecnie również Miłosz Mleczko nie ma zbyt wielu powodów do zadowolenia. Na chwilę obecną obaj bramkarze nie sprawili, by móc ich obdarzyć zaufaniem, dlatego też może najwyższa pora na wypróbowanie trzeciej opcji. Konrad Reszka też w końcu po coś jest w pierwszej drużynie. Niestety uraz jakiego ostatnio doznał trzeci bramkarz Widzewa powoduje, że trzeba wrócić do wspomnianych powyżej dwóch nazwisk. Zatem może najwyższa pora na powrót Pawłowskiego.

Obrona

Duet stoperów Michał Grudniewski i Daniel Tanżyna raczej się sprawdził w ostatnim meczu, dlatego też nie ma chyba konieczności rozdzielania tej pary obrońców. Z kolei na bokach jedną zmianę zasugerować można byłoby przy wyborze lewego obrońcy. Filip Becht już zdążył się pokazać z lepszej strony od Patryka Stępińskiego, poza tym przemawia za nim również metryka. Na prawej stronie obrony można mimo wszystko trzymać się Łukasza Kosakiewicza.

Pomoc

Ciekawym pomysłem mogłoby być wystawienie aż pięciu zawodników w drugiej linii. Łodzianie mają spore problemy przy uspokajaniu gry oraz kreowaniu jej, więc może warto byłoby zacieśnić tą część boiska wystawiając do gry dwóch piłkarzy na pozycji defensywnych pomocników. W tej roli z pewnością dobrze odnalazłby się Bartłomiej Poczobut, który stworzony jest do gry skupiającej się na przeszkadzaniu rywalowi, a do duetu z nim przydzielenie Patryka Muchy wcale nie musiałoby wyjść na złe. Nastawionym bardziej na atak mógłby być z kolei Daniel Mąka schowany tuż za napastnikiem, który nie boi się podejmować odważnych decyzji i w dodatku byłby często pod grą. Na skrzydłach szaleć po lewej stronie mógłby Dominik Kun. Sprowadzony latem pomocnik widać, że bardzo chce zaistnieć i gdyby nie brak liczb w postaci goli i asyst, to jego formę można byłoby ocenić na dobrą. Zmianie mogłaby ulec prawa część boiska. Mało efektywny Mateusz Michalski usiadłby na ławce dając tym samym okazję dawno nie oglądanemu Michaelowi Ameyaw, który z pewnością głodny jest gry.

Atak

Nie imponuje forma Merveilla Fundambu, który nieco spuścił z tonu. Także i Marcin Robak mimo przerwy powinien dostać czas na zregenerowanie się podobnie zresztą jak Karol Czubak. To spowodowałoby, że szansę od pierwszych minut mógłby dostać Robert Prochownik. Z zadaniami stricte nastawionymi na atak mógłby się wykazać, bo ambicji mu nie brak. Przy prostopadłych piłkach rosły by szansę na zaistnienie w meczu.

 

Czytany 71 razy

Komentarze  

0 # Artur 2020-11-14 00:28
Pawłowskiego w Widzewie już nie ma a sam zawodnik powiedział jasno przy tym zarządzie jaki teraz jest w Widzewie absolutnie nie chcę wrócić do drużyny to po co ta fantastyka z bramkarzem
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj