piątek, 16 październik 2020 20:38

Górnik Łęczna - rywal w IX kolejce

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W dniu jutrzejszym o godzinie 12:40 na stadionie w Łęcznej łódzki Widzew zmierzy się z Górnikiem. Zespół z Lubelszczyzny, to „stary” znajomy Czerwono-Biało-Czerwonych. Łodzianie rywalizują z Górnikiem już trzeci sezon z rzędu.

Dwa poprzednie sezony obie drużyny rywalizowały w II lidze. W sezonie 2019/20 Górnicy wygrali drugoligowe rozgrywki, a Widzew zajął drugie miejsce. Obie ekipy awansowały na zaplecze Ekstraklasy.

Arbitrem tego spotkania będzie Sebastian Krasny, dla którego będzie to drugie spotkanie z udziałem Widzewa. Pierwszy raz sędzia „gwizdał” mecz łódzkiej jedenastki w sezonie 2014/15. Łodzianie wygrali na wyjeździe ze Stomilem 3:1.

Podopieczni Kamila Kieresia rozegrali o dwa spotkania mniej aniżeli Widzewiacy, a mimo wszystko są wyżej w tabeli od naszego zespołu. Górnik Łęczna rozegrał pięć spotkań, z czego wygrał cztery i jedno zremisował. Drużyna z Łęcznej i ŁKS to jedyne zespoły w lidze, które w tym sezonie jeszcze nie przegrały. Na swoim stadionie Górnik wygrał wszystkie trzy spotkania w tym sezonie, zaaplikowali rywalom siedem goli, a stracili zaledwie jednego.

Zespół z Łęcznej ostatnie ligowe spotkanie rozegrał trzydziestego września i wtedy po raz pierwszy w tym sezonie stracił punkty. W Głogowie zremisował z Chrobrym 1:1. Dwa tygodnie przerwy w oficjalnych spotkaniach mogą wyjść na korzyść ponieważ zawodnicy są bardziej wypoczęci, ale także „wyjście” z meczowego rytmu może mieć negatywny wpływ na graczy Górnika.

Defensywa Widzewa, która spisuje się bardzo słabo będzie wystawiona na bardzo ciężki test. W zespole Górnika gra Bartosz Śpiączak, który w pięciu spotkaniach strzelił pięć goli. W każdym ligowym spotkaniu pokonywał bramkarza drużyny przeciwnej. Zapewne chciałby przedłużyć serię do sześciu kolejnych spotkań z przynajmniej jedną strzeloną bramką.
W barwach zespołu z Lubelszczyzny gra Przemysław Banaszak, który w zeszłym sezonie był zawodnikiem Widzewa. Był on jednak wypożyczony do zespołu z Łęcznej i cały sezon spędził w drużynie Górnika.

Do tej pory we wszystkich pięciu spotkaniach od pierwszej do ostatniej minuty zagrali bramkarz Maciej Gostomski (tytuł Mistrza Polski w barwach Lecha Poznań), oraz dwaj obrońcy, Brazylijczyk Leandro i Tomasz Midzierski.

Przydałoby się powtórzyć wynik z poprzedniego sezonu, kiedy to Widzew wygrał w Łęcznej 2:1. Na prowadzenie w piątej minucie wyszli gospodarze po bramce Pawła Baranowskiego. W siedemnastej minucie kolejną bramkę zdobył zawodnik Górnika Bartłomiej Kalinowski, ale po jego strzale piłka wpadła do bramki zespołu z Łęcznej. Jeszcze w pierwszej połowie Mateusz Możdzeń ustalił wynik spotkania i Widzew wywiózł trzy punkty z trudnego terenu.

Czytany 53 razy