czwartek, 30 lipiec 2020 13:20

Enkeleid Dobi przejmuje pałeczkę po Marcinie Kaczmarku!

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Kolejna zmiana szkoleniowca w Widzewie stała się faktem. Przyzwyczajeni do kolejnych rotacji na tym stanowisku kibice w ostatnich dniach karmieni byli kolejnymi artykułami dotyczącymi plotek dotyczących zatrudnienia nowego trenera. Media prześcigały się w podawaniu nazwisk, aż w końcu padło na nieznanego szerszej publiczności Enkeleidowi Dobi. Kim zatem jest nowy pierwszy trener Widzewa, który wygrał wyścig o to zaszczytne miejsce nawet ze słynnym Walterem Pandianim?

Na początek należy zaznaczyć, że Enkeleid Dobi to nie jest trener który z polskim futbolem ma pierwszy raz styczność. Co prawda, Widzew to dotąd w jego karierze największe wyzwanie, ponieważ nigdy wcześniej nie prowadził tak utytułowanego klubu. Co ciekawe liczący sobie 45 lat Albańczyk dwie dekady temu po raz pierwszy pojawił się w polskiej piłce podpisując kontrakt z Zagłębiem Lubin. Grający wówczas w ofensywie zawodnik rozegrał dla Miedziowych 51 spotkań, by po dwóch latach przenieść się do Górnika Zabrze.

W tym jednak klubie długo nie zabawił i po zagraniu kilku spotkań powędrował aż do Francji. Wrócił do Polski po siedmiu latach grając m.in. w Miedzi Legnica. Potem bronił barw kilku klubów z niższych klas rozgrywkowych, by w w 2014 roku zakończyć karierę w Odrze Chobieni. Jako ciekawostkę można dodać, że był kilkukrotnym reprezentantem Albanii, dla której strzelił jednego gola.

Po zawieszeniu butów na kołku jego nowym zajęciem stała się praca trenerska i jako pierwsi po usługi ambitnego Albańczyka zgłosili się w Polkowicach. W tamtejszym Górniku Dobi rozpoczął pracę w 2017 roku przejmując drużynę w trakcie sezonu na szczeblu III ligi. Ostatecznie udało się zająć miejsce w górnej części tabeli. W kolejnym sezonie, co prawda było gorzej, ponieważ Górnik zajął miejsce niżej niż przedtem kończąc rozgrywki na 5. miejscu. 

Sukcesem jednak w tym dłuższym pobycie w Polkowicach okazał się sezon 2018/19, ponieważ to właśnie wtedy drużyna zdołała wywalczyć awans do II ligi. Po wywalczeniu promocji Górnik Polkowice pod dowództwem albańskiego szkoleniowca spisywał się na tyle dobrze, że przez dłuższą część sezonu liczył się w walce o awans na zaplecze poprzez baraże. Ostatecznie trenerowi Dobiemu nie udało się osiągnąć miejsce gwarantującego udział w grze o I ligę, pozostało natomiast bardzo dobre wrażenie. Po sezonie jednak Górnik Polkowice wraz z Enkeleidem Dobim doszli do wniosku, że czas się rozstać. 

Czego można spodziewać się po jego pracy w Widzewie? Dotychczas jego drużyna słynęła z bardzo dobrej gry ofensywnej, której kibice w Łodzi tak się domagają. Górnik po zakończonym sezonie okazał się być drugim najskuteczniejszym zespołem tuż za Widzewem, mimo że polkowiczanie zajęli dopiero 11. miejsce. W dodatku na uznanie zasługuje fakt, że trener Dobi nie miał tej klasy piłkarzy, co nie jeden klub z czołówki. Być może po objęciu przez niego stanowiska pierwszego trenera zwiększy się szansa na więcej występów dla młodych piłkarzy. Ci na taką nie mogli w Polkowicach narzekać.

 

Czytany 71 razy