sobota, 25 lipiec 2020 14:24

11 na Znicz Pruszków wg Widzewlodz.info

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Od decydującego starcia o awans dzielą już tylko godziny. W tym arcyważnym spotkaniu nieco pod górkę będzie miał szkoleniowiec łodzian, który musi załatać dwie dziury. Największy problem okazał się z bramką, ale w całym tym chaosie trener ma już nieco większe pole manewru. Również kimś trzeba zastąpić pauzującego za kartki Łukasza Kosakiewicza.

Patryk Wolański- jako zmiennik Pawłowskiego automatycznie dostaje miejsce między słupkami. Z pewnością chciałby wrócić do widzewskiej bramki na dłużej, więc będzie mieć okazję się wykazać.

Łukasz Turzyniecki- prawy obrońca Widzewa powinien dostać w końcu swoje minuty. To jego naturalna pozycja, więc nie powinien mieć problemów z rozegraniem nie tyle co pełnego meczu, ale pokazać klasę.

Sebastian Rudol- kolejny kiks jaki zdarzył się Hubertowi Wołąkiewiczowi jest tylko na plus dla Sebastiana. Ex- zawodnik Pogoni dotychczas prezentuje równą formę, może i bez błysku, ale i bez katastrofalnych pomyłek.

Daniel Tanżyna- całe szczęście, że środkowy obrońca jest w dyspozycji. Choć w kadrze nie brakuje zmienników, próżno szukać kogoś kto lepiej wykonywałby swoją pracę od niego.

Kornel Kordas- być może ostatnie spotkanie w barwach Widzewa tego młodzieżowca. O ile zespół nie wyląduje w barażach może być to niewątpliwie koniec tego perspektywicznego defensora przy al.Piłsudskiego. Ten fakt może sprawić, że chciałby pożegnać się w dobrym stylu.

Henrik Ojamaa- z braku zmiennika dla niego trudno o kogoś, kto mógłby coś wnieść na prawym skrzydle. Wypada zatem uwierzyć, że Estończyk pomoże w zwycięstwie.

Adam Radwański- może stać się bohaterem Widzewa. Jeśli o kimś można mówić pozytywnie po rundzie wiosennej, to z pewnością o Radwanie. Dzięki niemu łodzianie jakieś punkty wywalczyli.

Marcel Gąsior- jest ciekawym zawodnikiem, któremu przygoda z łódzkim futbolem może wyjść na dobre. Mógłby przypomnieć się kibicom golem takim jak w spotkaniu ze Skrą Częstochowa.

Konrad Gutowski- myśląc o strzelaniu goli powinno się wziąć pod uwagę również i tego młodzieżowca. Kibicom brakuje jego rajdów flanką, po których padały gole.

Rafał Wolsztyński-  wraz z Robakiem o gole temu piłkarzowi powinno być łatwiej. Poza tym należy wykorzystać potencjał ofensywny jakim dysponuje trener.

Marcin Robak- na kogo liczyć jeśli nie na niego. Przecież to właśnie Robak do Łodzi wrócił, żeby pomóc w osiągnięciu awansu.

Rezerwowi: Aleksander Wojda, Marcel Pięczek, Hubert Wołąkiewicz, Kamil Piskorski, Daniel Mąka, Christopher Mandiangu, Bartłomiej Poczobut, Mateusz Możdżeń, Robert Prochownik.

Czytany 26 razy