niedziela, 21 czerwiec 2020 15:30

Moja, mała zapowiedź meczu Widzew Łódź - Lech II...

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Moja, mała zapowiedź meczu Widzew Łódź - Lech II... AnkaWB

No i stało się.... my kibice wracamy na stadiony. Ja konkretnie do Serca Łodzi z sercem na dłoni i ogromną wiarą, że nasz zespół pokarze się z jak najlepszej strony. A nawet jeśli przegramy  to wciąż próbując i walcząc z „demonami”.

Jak wiadomo Lech to przyjaciel naszych  „przyjaciół” za miedzy,  a więc „wsparcie” duchowe i inne będzie miał. Ostatnie starcie Widzewa z rezerwami Lecha we Wronkach przy ulicy Leśnej zakończyło się zwycięstwem Czerwono Biało Czerwonych 1-2. Ja w swoim skromnym imieniu proszę o powtórkę w Sercu Łodzi przy al. Piłsudskiego.

Mnie osobiście zaintrygowało zwycięstwo Widzewa w meczu z Lechem...  debiut obu zespołów w najwyższej lidze 14 marca 1948 roku i wygrana Widzewa 4-3.

Pierwszą bramkę dla nas strzelił Bolesław Fornalczyk i kolejną, doprowadzając tym samym do remisu., jak  się później okazało najlepszy strzelec pośród piłkarzy Widzewa. Kolejne gole należały do Zygmunta Cichockiego i Henryka Marciniaka.

Już wtedy Widzew pokazał charakter.

Czytany 104 razy