sobota, 30 listopad 2019 17:46

Horror w Gdańsku

Napisał
Oceń ten artykuł
(1 głos)

 

Łodzianki w zaczęły źle od prowadzenia 4:0 gospodyń. Potem jednak sprawy w swoje ręce wzięła Vuckovic i Widzew prowadził 8:4. Chwilę później było 10:10 . Gdańszczanki na trzy minuty przed końcem pierwszej kwarty miały przekroczony limit przewinień. Mimo tego widzewianki musiały odrabiać 4 punkty straty.Po pierwszej kwarcie Politechnika prowadziła 16:12. Druga odsłona to bardzo dobra gra Widzewa. Podopieczne trenera Szawarskiego zagrały w ataku bardzo skutecznie. W obronie niezwykle twardo i do przerwy Widzew wygrywał w Gdańsku 39:31. 

Po zmianie stron Widzew uzyskał kilkunastu punktową przewagę, ale gospodynie się nie podały i na 3 minuty przed końcem trzeciej Kwarty Widzew prowadził 51:44. Chwilę później dwa osobiste rzuciła dla Widzewa Drop. Następnie kolejne oczka dorzuciła Ewelina Gala i Wydawało się, że Łodzianki kontrolują mecz. Gdańszczanki poderwała do walki Duszkiewicz i przed ostatnią Kwartą na tablicy widniał wynik 48:56 na korzyść Widzewa. Ostatnia część gry rozpoczęła się od serii punktowej gospodyń i było tylko 54:56. Chwilę później był remis 56:56 i mecz zaczął się od początku. Przy remisie 58:58 o czas poprosił trener Widzewa Wojciech Szawarski. Na Cztery minuty przed końcem Widzew miał przekroczony limit fauli i przegrywał różnicom dwóch oczek. Kolejne oczka zdobyła Smith i było 64:58 dla Gospodyń.Vucković trafiła za trzy i Widzew znów wrócił do gry. Na nieco ponad minutę do Końca Widzew zagrał dobrze w obronie i miał piłkę w swoich rękach. Chwilę później był, remis 64:64 celnie za trzy znów trafiła Vuckovic. Następnie celnie z osobistych trafiła, była Widzewianka Sylwia Bujniak do końca było 30 sekund. Niestety w kluczowej akcji meczu Widzew punktów nie zdobył i dwa oczka zostały w Gdańsku.

DGT Politechnika Gdańska CosinusMED Widzew Łódź :

(16:12, 15:27, 17:17, 22:11)

Czytany 101 razy