poniedziałek, 28 październik 2019 16:18

Podsumowanie 15. kolejki II ligi!

Napisane przez KS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

***

Stal Stalowa Wola - Widzew Łódź 0:1

 

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że w Stalowej Woli będziemy świadkami wielkiego święta na Podkarpaciu za sprawą otwarcia stadionu, na którym pierwszy oficjalny mecz miał się rozegrać właśnie poza w/w drużynami. Tak się jednak nie stało i zawodnicy obu drużyn zmierzyli się na obiekcie w Boguchwale. Mecz raczej nie porwał, ale trzy punkty są bardzo cenne dla Widzewa. 

 

GKS Katowice - Pogoń Siedlce 2:1

 

Katowiczanie się nie zatrzymują. W sobotę odnieśli kolejne zwycięstwo, a kibice zaczynają coraz licznej przychodzić na Bukową, czego dawno nie było. Cel jest jasny. Powrót do I ligi. Wygląda na to, że podopieczni Rafała Góraka są na najlepszej drodze, żeby tego dokonać. W Siedlcach natomiast kibice zastanawiają się, czy zwolnienie Kamila Sochy było słuszne. Pod wodzą nowego trenera Pogoń jeszcze nie zapunktowała. 

 

Resovia Rzeszów - Elana Toruń 2:1 

 

Rzeszowianie o mało co nie stracili fotela lidera II ligi. Znów było nerwowo przy Wyspiańskiego, bo zwycięskiego gola Resovia strzeliła w 87. minucie. Goście z Torunia znów zagrali poniżej oczekiwań i ich sytuacja w tabeli robi się nieciekawa. 

 

Znicz Pruszków - Górnik Polkowice 2:4 

 

W Pruszkowie kibice mogli obejrzeć aż sześć bramek. No właśnie "obejrzeć" to trochę nie trafione określenie, ponieważ nad stadionem była bardzo gęsta mgła. W trakcie meczu kilkukrotnie wstrzymywano grę, co nie przeszkodziło gościom pokonać wyżej notowanego rywala. 

 

Gryf Wejherowo - Lech II Poznań 1:2

 

Było to spotkanie drużyn z dołu tabeli. Dla gospodarzy trzy punkty były bardzo potrzebne, ale jak widać nie udało się tego celu zrealizować. Gryf ma czego żałować, bo "Kolejorz" przyjechał praktycznie samą młodzieżą i wydawało się, że nie postawi zbyt trudnych warunków gospodarzom. Tak się jednak nie stało. 

 

Bytovia Bytów - Garbarnia Kraków 2:1

 

Starcie spadkowiczów. Oba kluby co ciekawe spotkały się nie dawno w PP. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Bytovii. Teraz to Garbarnia wybrała się na wyprawę na północ Polski z myślą przerwania niechlubnej passy. Bytowianie jednak na swoim boisku czują się bardzo dobrze, co potwierdzili w sobotnim meczu. Podopieczni Łukasza Surmy z kolejki na kolejkę staczają się w dół tabeli. 

 

Błękitni Stargard - Legionovia Legionowo 2:1

 

Gospodarze chcieli się odkuć za ostatnią porażkę ze Stalą Rzeszów, gdzie nie byli zespołem słabszym. Za to na słabszego rywala trafili w sobotę, kiedy to podejmowali ostatnią drużynę w tabeli. Nie była to łatwa przeprawa, bo Legionovia pokazała zadzior, ale to ostatecznie Błękitni rozstrzygnęli ten mecz na swoją korzyść. 

 

Olimpia Elbląg - Stal Rzeszów 1:0 

 

Było to starcie ekip, które są potentantami do awansu. Stal po świetnym starcie sezonu obecnie mocno zawodzi przede wszystkim swoją grą, czego nie można powiedzieć o Olimpii, która do tej pory prezentuje solidną formę, co pokazała przed własną publicznością w niedzielne przedpołudnie. Kryzys rzeszowian trwa. 

 

Górnik Łęczna - Skra Częstochowa 1:1

 

Kibice miejscowych przed meczem obstawiali zapewne wysokie zwycięstwo swojej drużyny. Rzeczywistość okazała się być zaskakująca szczególnie do 65. minuty, bo przez tyle gospodarze prowadzili w tym meczu. Gospodarze wyrównali dopiero w 81. minucie po golu Pawła Baranowskiego. Ten wynik niewątpliwie jest niespodzianką kolejki w II lidze. 

Czytany 76 razy