sobota, 19 październik 2019 16:11

GKS Katowice - rywal

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W dniu dzisiejszym na mecz z Widzewem przyjedzie GKS Katowice. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19:10, a arbitrem będzie Marcin Kochanek, który „gwizdał” nam wygrane 2:1 spotkanie z rezerwami Lecha.

Szkoleniowcem naszego najbliższego rywala jest Rafał Górak, który w zeszłym sezonie zasiadał na ławce trenerskiej Elany Toruń. Pochodzący z Bytomia szkoleniowiec wrócił po sześciu latach do GKS-u.

Zespół z Katowic w zeszłym sezonie walczył w I lidze. Plany miał ambitne, miała być walka o powrót do Ekstraklasy, a skończyło się na spadku do II ligi. W ostatniej kolejce GKS gał na własnym boisku z Bytovią i przegrał 1:2. Gdyby Katowiczanie zremisowali, utrzymali by się w lidze. W związku ze spadkiem w szatni drużyny ze Śląska zrobiono wielkie wietrzenie. Z zespołem pożegnali się między innymi Jakub Wawrzyniak, Mariusz Pawełek, Grzegorz Piesio, Bartosz Śpiączka, czy występujący od początku tego sezonu w Widzewie Bartłomiej Poczobut. Na ich miejsce pozyskano wielu młodych zawodników. Warto zaznaczyć, że tylko dwóch ma dwadzieścia pięć lat, a zdecydowana większość nie przekroczyła dwudziestego roku życia.

Katowiczanie rozpoczęli sezon bardzo słabo. Na własnym boisku przegrali ze Zniczem aż 3:1. Co prawda na wyjeździe pokonali słaby Gryf, ale w kolejnym spotkaniu na własnym obiekcie zanotowali kolejną porażkę, tym razem z Bytovią (ponownie przegrali z tym zespołem 1:2). Dopiero od czwartego spotkania na własnym obiekcie rozpoczęli serię zwycięstw przed własną publicznością. Cztery spotkania, cztery zwycięstwa i to zawsze różnicą dwóch bramek (Skra, Legionovia, Lech II, Elana). Katowiczanie świetnie spisują się na wyjazdach, gdzie zanotowali cztery zwycięstwa (Gryf, Błękitni, Garbarnia, Górnik Polkowice) i jeden remis (Stal Rzeszów). Tylko w spotkaniu w Łęcznej musieli uznać wyższość rywala. Teraz przed nimi bardzo ciekawe spotkanie w Łodzi. Tutaj na pewno faworytem nie będą, ale należy uważać na ten zespół, który wygrał ostatnich pięć ligowych spotkań.

Oprócz Poczobuta także Łukasz Zejdler ma na swoim koncie występy w zespole z Katowic. Oczywiście to Marek Koniarek jest zawodnikiem, który łączy oba zespoły w sposób najbardziej znaczący. Były gracz Widzewa w rozmowie z telewizją klubową stwierdził, że GKSowi zawsze dobrze grało się z Widzewem. Na pewno nie na stadionie w Łodzi, gdzie RTS odniósł w Ekstraklasie dwanaście zwycięstw przy trzech wygranych rywala. W siedmiu spotkaniach odnotowano remis. Bilans bramkowy na stadionie w Łodzi jest bardzo korzystny dla naszej drużyny. Łodzianie strzelili trzydzieści sześć goli, a stracili trzynaście.

Najbardziej doświadczonymi zawodnikami zespołu z Bukowej 1 są Czech Radek Dejmek, oraz dwaj byli zawodnicy Zagłębia Lubin – Arkadiusz Woźniak i Adrian Błąd. Ciekawostką jest, że najskuteczniejszymi zawodnikami GKS-u są obrońcy. Po cztery bramki strzelili wspomniany wcześniej Woźniak oraz Arkadiusz Jędrych. Na szpicy groźni są Dawid Rogalski i Marcin Urynowicz, którzy mają na swoim koncie po trzy trafienia. W spotkaniu z Widzewem trener gości będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników. W spotkaniu z Elaną co prawda urazu nabawił się bramkostrzelny stoper Jędrych, ale na mecz z Widzewem powinien być do dyspozycji szkoleniowca.

Dziś jeden z zespołów na pewno nie przedłuży zwycięskiej serii spotkań. My kibice Widzewa, mamy nadzieję, że to piłkarze z Katowic udadzą się w powrotną stronę w kiepskich nastrojach.

Czytany 63 razy