niedziela, 01 wrzesień 2019 13:59

Mateusz Możdżeń po meczu. "To nam dało dużego kopa!"

Napisane przez KS
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Za Mateuszem pierwszy mecz w barwach Widzewa...

Ze mną Mateusz Możdżeń. Jak wrażenia po debiucie?

 

- Tylko pozytywne chyba, bo w końcu wygraliśmy chyba w najlepszym momencie dla drużyny po tych seriach nieudanych spotkań, w których nie udawało się zdobywać trzech punktów. Do tego cała otoczka - zachowanie chłopaków i ich pomoc. Bardzo też mentalnie wyszli w ten mecz i dzięki temu miałem mniej do biegania.

 

Wszyscy wiemy doskonale, że te rozmowy z Widzewem były bardzo długie, ale w końcu udało się je zrealizować. Czemu trwało to tak długo? 

 

- Była to dla mnie ciężka decyzja z tego względu, że poziom rozgrywkowy nadzwyczajniej był taki, z którym dotychczas nie miałem do czynienia i czymś nowym, bo na pewno wobec mnie będzie się dużo wymagało, jeżeli tu przyjdę i dużo nad tym rozmyślałem. Musiałem też myśleć o rodzinię, bo mam żonę i małego synka i muszę też myśleć o stabilizacji, która mam nadzieję będzie w Łodzi. Domyślam się, że też dużo zależy od awansu.

 

Myślę jednak, że po tym meczu powinno już pójść z górki. 

 

- My też tak myślimy, ale jednak trzeba dołożyć takie podejście jak było dzisiaj, bo teraz mamy wyjazd i trzeba tak samo podejść do tego meczu jak do tego ze Stalą. 

 

Jak się czujesz fizycznie? Dziś zagrałeś 75 minut. 

 

- Z mojej strony fizycznie było OK, ale to też wynika z tego, że cała drużyna dzisiaj dużo biegała. To była decyzja trenera, że mnie ściągnął. 

 

Na koniec. Co powiesz o fanach? Wydaje mi się, że w kluczowych momentach byli dla Was 12 zawodnikiem. 

 

- Tak byli. Było nawet słychać jak wychodziliśmy na murawę. To nam dało dużego kopa! 

 

Rozmawiał Adam Sadowiak

Czytany 452 razy