piątek, 03 maj 2019 15:00

Proponowana jedenastka na Ruch

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Już jutro Widzew stanie przed prawdopodobnie ostatnią szansą na przedłużenie walki o awans. Każda strata punktów spowoduje, że łodzianie raczej zmuszeni będą mierzyć się w przyszłym sezonie na drugoligowym froncie. 

BRAMKARZ

Patryk Wolański - nie jest co prawda udana runda w wykonaniu Patryka, ale z drugiej strony nagłe zmiany na tak newralgicznej pozycji, jaką jest bramkarz nie powinny zachodzić. W ostatecznym rozrachunku "Wolo" w wielu sytuacjach ratował dla Widzewa również podziały punktów i to on musi w sobotę strzec widzewskiej bramki. 

OBROŃCY 

Tomasz Wełna - Tomek w Częstochowie zagrał poprawnie. Na pewno na tyle dobrze, aby zagwarantować sobie miejsce w składzie na starcie z chorzowskim Ruchem. Wydaje się, że w obecnej sytuacji Widzewa, gdzie wygrana jest KONIECZNA, wariant z trzema obrońcami jest dobrym wyjściem. Jeżeli trener nie bał się go zastosować w wyjazdowym meczu ze Skrą, to tym bardziej musi dodatkowo ulepszyć go na domowy pojedynek z "Niebieskimi", a w takim systemie musi znaleźć się miejsce dla Wełny.

Daniel Tanżyna - po ostatnich występach Daniela jego miejsce w obronie powinien zająć się Radek Sylwestrzak. Podziwiając jednak co tydzień regularne pomijanie Sylwestrzaka w wyborze meczowej osiemnastki trudno uwierzyć, aby nagle znalazło się dla niego miejsce. Tylko dlatego umieszczam Daniela w pierwszym składzie, ponieważ grą ostatnio nie przekonuje. 

Sebastian Zieleniecki - Sebastian przeplata mecz dobrym, meczem złym. Jeżeli w sobotę przypadnie akurat mecz dobry, to Zieleniecki będzie nie do zatrzymania, a napastnicy Ruchu będą mieli bardzo utrudnione zadanie, aby dostać się do bramki.

POMOCNICY 

Mateusz Michalski - w ostatnich występach możemy zaobserwować znaczący spadek formy u Mateusza. Dośrodkowania - za mocne, albo za słabe, o strzałach lepiej nic nie mówić, ponieważ Michalski zmarnował mnóstwo dogodnych sytuacji w ostatnich spotkaniach. Gdyby wykorzystał chociaż część z nich Widzew mógłby być nawet liderem rozgrywek. 

Kohei Kato - obok Rafała Wolsztyńskiego czołowa postać Widzewa. Filigranowy Japończyk na boisku gra nie za dwóch, a za trzech. Jest dosłownie WSZĘDZIE. Asekuruje każdą strefę boiska. Zawodnik o takich inklinacjach w środku pola to skarb dla każdego trenera.

Maciej Kazimierowicz - Maciek powinien dostać szansę w starciu z Ruchem od pierwszej minuty. W Częstochowie na placu gry zameldował się Kristo, ale zagrał przeciętnie, a to nie jest jego najwyższy poziom. W zaistniałej sytuacji jego miejsce powinien zająć walczący Kazimierowicz.

Konrad Gutowski - młody skrzydłowy Widzewa wrócił po kontuzji i zapewne, pod nieobecność Daniela Mąki, zajmie on miejsce na skrzydle. W ostatnim starciu z Ruchem to Konrad zdobył bramkę na 0:2. Może i w Sercu Łodzi przyczyni się do zgarnięcia przez łodzian trzech punktów. 

Adam Radwański - jeżeli Widzew ma grać ofensywnie i od pierwszych minut spotkania rzucić się do ataków, to na pozycji numer "10" zagrać musi Adam. W meczach sparingowych popisywał się fantastycznymi prostopadłymi podaniami przeszywającymi całą linię obrony. Takie dogrania z pewnością przyniosą z Ruchem zwycięstwo.

NAPASTNICY 

Rafał Wolsztyński - najlepszy zawodnik Widzewa. Rafał zdecydowanie znajduje się w bardzo dobrej formie. Widać, że przerasta tą ligę. Uratował Widzewiakom już kilka punktów, a przy dobrej grze w sobotę może zapewnić komplet "oczek". Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że gdyby to Wolsztyński podszedł do karnych z Radomiakiem i Skrą zamieniłby je na gole. W Częstochowie nie było mu to jednak dane, gdyż został niezrozumiale zdjęty z boiska. Stąd apel do trenera Paszulewicza, Rafał musi zagrać cały mecz!

Przemysław Banaszak - dwóch wysokich napastników mogłoby znakomicie wykorzystywać prostopadłe piłki Radwańskiego. Jeżeli obaj zawodnicy wykorzystają w pełni swój potencjał w ataku, to obrońcy z Chorzowa będą mieli niebywale trudne zadanie powstrzymania ich. 

Czytany 56 razy

Komentarze  

+1 # arti91 2019-05-04 11:49
Myślę, że Wolański w obecnej dyspozycji powinien odpocząć. Gra nerwowo, a stawianie Wełny w obronie, to już prawdziwy chaos, tym bardziej gdy mielibyśmy grać w trzech. Wełna jest niezwykle elektrycznym zawodnikiem, nie jestem przekonany co do niego. W pomocy razi słaba forma Radwanskiego, który sobie nie radzi. Ja postawilbym na Gibkiego w bramce, w obronie Turzyniecki, Zieleniecki, Sylwestrzak, Pięczek, a dalej Michalski, Kato, Kristo, Ameyaw i w ataku Mąka z Wolsztyńskim.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Zacytuj