czwartek, 02 maj 2019 14:02

Przyjaźń tylko na trybunach - zapowiedź meczu z Ruchem Chorzów

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(6 głosów)

4 maja w sobotę o godzinie 19:10 Widzew w, biorąc pod uwagę obecną sytuację w tabeli chyba najważniejszym spotkaniu sezonu, podejmie w Sercu Łodzi ekipę Ruchu Chorzów. Dla obu drużyn pojedynek ten urasta do rangi meczu z gatunku tych "o wszystko". Zarówno Widzew, jak i "Niebiescy" mogą po tym spotkaniu wiele zyskać, ale też wszystko stracić. Jeszcze do niedawna oba kluby mierzyły się ze sobą w ekstraklasie. Różne sytuacje spowodowały jednak, że obu, niezwykle utytułowanym ekipom w Polsce, przyszło mierzyć się na II-ligowym froncie. Widzew odbudowuje jednak swoją markę i walczy o awans na zaplecze ekstraklasy. "Tonący" Ruch walczy natomiast o ligowy byt. Spadek do III-ligi byłby dla chorzowian prawdziwą katastrofą.

W ostatnim spotkaniu obu drużyn rozegranym 20 października 2018 roku na stadionie w Chorzowie górą byli łodzianie, którzy po golach Marka Zuziaka, Konrada Gutowskiego i Daniela Świderskiego zwyciężyli 1:3 (gol dla Ruchu wpadł po samobójczym trafieniu Marcina Kozłowskiego przyp.red.). 

Nie można ukrywać, że pomimo serii dziesięciu remisów z rzędu zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki są gracze Widzewa. Łodzianie dysponują mocniejszą i liczniejszą kadrą, niewspółmiernie bardziej rozbudowanym zapleczem i tysiącami kibiców za swoimi plecami. Piłkarze "czerwono-biało-czerwonych" mają świadomość o co grają. Zostały trzy mecze, w których muszą wywalczyć awans. Jedna wygrana powinna zdecydowanie podbudować graczy Widzewa, a przeciwnik na przełamanie wydaje się znakomity. Ruch w ostatnich trzech starciach zdobył 3 punkty (wygrana z ROW-em Rybnik i przegrane z Resovią Rzeszów i Elaną Toruń przyp.red.). Trzy punkty i powrót na podium ligowej tabeli to dla Widzewa po prostu obowiązek!

Po drugiej stronie mamy walczący o przetrwanie Ruch, który pod wodzą nowego-starego trenera Jana Kociana zaczął prezentować się trochę lepiej, czego efektem była wygrana w derbach z ROW-em Rybnik aż 3:0. Chorzowianie okupują jednak przedostatnie miejsce w tabeli, a do końca rozgrywek pozostały trzy mecze. Dla Ruchu, który do bezpiecznej lokaty traci już trzy "oczka", mecz w Łodzi jest w zasadzie ostatnim starciem po którym, w przypadku zwycięstwa, zachowa szanse na utrzymanie. Graczom ze Śląska będzie o to niezwykle trudno bowiem, w tym sezonie, Widzew jeszcze w Łodzi nie przegrał.

Nie od dziś wiadomo, że fani obu ekip żyją w "zgodzie" i na trybunach będzie panowała atmosfera piłkarskiego święta. Na trybunach i tylko tam, gdyż na murawie trwać będzie zacięta walka o komplet punktów. Remis będzie dla obu jedenastek klęską.

Czytany 121 razy