Sezon 1991/92

Po jednorocznej banicji Łodzianie powrócili do Ekstraklasy. Jak się później okazało, ten spadek był pozytywny, bo zespół zaczął znów się liczyć w Polsce. Po awansie karierę w Łodzi zakończył Marek Podsiadło, który po wielu latach gry dla "Czerwono-biało-czerwonych" przeniósł się do Szwecji, gdzie reprezentował barwy IFK Holsund. Grzegorz Waliczek udał się do Austrii (SV Stockerau), Krzysztof Wewiór i Sławomir Pawelec odeszli do Wisły Płock, a Jacek Bayer założył w nowym sezonie koszulkę Siarki Tarnobrzeg. To były najbardziej znaczące osłabienia zespołu. Do Łodzi przenieśli się Piotr Wojdyga ze Stali Mielec, Marek Bajor z Iglopoolu Dębica, Bogdan Jóźwiak z Wisły Płock, Paweł Miąszkiewicz z Gwardii Warszawa, Leszek Kosowski z Górnika Wałbrzych i Zdzisław Ośmiałowski z Boruty Zgierz. Ze Śląska wrócił Sławomir Chałaśkiewicz.

Łodzianie rozpoczęli sezon pod wodzą Pawła Kowalskiego, czyli trenera, który powrócił z Widzewem do elity. Pierwszy mecz beniaminka z Łodzi w lidze zakończył się zwycięstwem na własnym obiekcie z Igloopolem Dębica 5:0. Łodzianie zaczęli z bardzo wysokiego pułapu i chcieli powtórzyć dokonania Ruchu Chorzów, który po awansie zdobył tytuł mistrzowski. Te zwycięstwo pozwoliło piłkarzom Widzewa zacząć sezon od pozycji lidera. Łodzianie w pierwszych czterech spotkaniach wygrali wszystko. Załamanie formy przyszło w V kolejce, kiedy to Widzewiacy z trzynastym w tabeli ŁKS-em. To kosztowało Widzew utratę pierwszej pozycji. W następnej kolejce Widzew poznał smak porażki, przegrywając w Krakowie z Hutnikiem. Jeszcze po ósmej kolejce i zwycięstwie nad Olimpią Poznań Widzewiacy wrócili na pierwszą pozycję. Później było już trochę gorzej i nie udało się odzyskać pozycji lidera i Widzew oscylował pomiędzy drugim a czwartym miejscem. Łodzianie zakończyli rundę jesienną na trzeciej pozycji ze stratą czterech do liderującego Lecha Poznań i dwupunktową stratą do GKS Katowice.

W przewie zimowej łódzki zespół został jeszcze bardziej wzmocniony. Na Piłsudskiego trafił Marek Koniarek z Zagłębia Sosnowiec i Marek Godlewski z Sokoła Pniewy. Warto też odnotować transfer Anatolija Demianienko, który zaliczył w barwach Widzewa tylko trzynaście spotkań ligowych, ale był to gracz, który w swojej karierze występował w Sbornej na Mistrzostwach Świata w Meksyku.

Wiosną po przegranych derbach i remisie z Hutnikiem Kraków z Widzewem rozstał się Paweł Kowalski. Jego następcą został ponownie Władysław Żmuda, który przejął zespół na trzeciej pozycji. Łodzianie pod wodzą Żmudy przegrali tylko jedno spotkanie z Ruchem w Chorzowie. Sześć zwycięstw i cztery remisy nie pozwoliły na awans w tabeli i Widzew zakończył sezon na trzeciej pozycji.

Piotr Wojdyga, który trafił do Łodzi przed sezonem rozegrał wszystkie spotkania. Leszek Kosowski, który także wzmocnił Widzew przed sezonem okazał się najlepszym strzelcem zespołu.