Sezon 1980/81

Widzew po dwóch wicemistrzostwach Polski z rzędu celował w Mistrza. W sezonie 1980/81 udało się to zawodnikom naszego zespołu po raz pierwszy został najlepszym zespołem piłkarskim w Polsce. W porównaniu do poprzedniego sezonu nie zaszły znaczące zmiany poza jedną. W bramce Widzewa świetnego Stanisława Burzyńskiego (wypadek i przerwana kariera) zastąpił jeszcze lepszy Józef Młynarczyk, który przyszedł z Odry Opole. Pojawili się jeszcze Mirosław Sajewicz (Włókniarz Pabianice), Piotr Mierzwiński (wychowanek), Paweł Woźniak (Start Łódź), Andrzej Jacek (wychowanek) oraz Piotr Janisz (Górnik Wałbrzych). Łodzianie zagrali cały sezon pod wodzą jednego trenera, Jacka Machcińskiego.

Pisząc o sezonie 1980/81 nie można pominąć tak zwanej „Afery na Okęciu” w związku z którą, Widzew stracił dwóch kluczowych zawodników. Przed wylotem na mecz z Maltą, wywiązała się afera z przyjazdem na lotnisko Józefa Młynarczyka, który był jak określił Zbigniew Boniek w „lekkim stanie nieważkości”. Za golkiperem Widzewa wstawiło się trzech piłkarzy, wspomniany Zbigniew Boniek oraz Władysław Żmuda i Stanisław Terlecki. Młynarczyka i Bońka zawieszono do końca sezony, Terlecki został wykluczony z kadry i już więcej w niej nie zagrał. Jedynie Żmuda nie odczuł tej afery na „własnej skórze”. Strata podstawowego bramkarza i pomocnika była ogromnym ciosem do łódzkiego klubu, ale mimo wszystko zespół wywalczył upragniony tytuł.

Widzew zaczął sezon od zwycięstwa, wygrywając w Łodzi z Lechem. Później było pasmo szesnastu spotkań bez porażki. Dopiero Arka w Gdyni pokonała Widzew. Łodzianie nie przegrali żadnego spotkania w rundzie jesiennej. W pierwszych siedemnastu kolejkach Czerwono-biało-czerwoni wygrali dziesięć razy i zremisowali siedem spotkań. Już po pierwszej kolejce byli liderami, a oddawali prowadzenie tylko w kolejkach II, IV i V. Prawie przez cały sezon liderowali mimo iż końcówka sezonu w wykonaniu Rozborskiegoi spółki była słabsza. Widzewiacy stracili swój rytm i w trzynastu ostatnich kolejkach wygrali tylko cztery razy, cztery razy zremisowali i przegrali pięć spotkań, w tym jedno u siebie z Szombierkami Bytom.

We wszystkich trzydziestu spotkaniach zagrał jedynie Zdzisław Rozborski. Najwięcej bramek dla Widzewa uzyskał Krzysztof Surlit, który uzyskał ich dziewięć, w tym dwukrotnie w jednym meczu pokonywał bramkarza rywali po trzy razy (z Zawiszą i Odrą Opole).