niedziela, 11 kwiecień 2021 18:36

Widzew gromi Smoków

W niedzielnym meczu I ligi w Futsalu łódzki Widzew podejmował Dragona Bojano na własnym terenie.

Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy, którzy nie mieli litości dla swoich rywali pokonując ich aż 6:1. To tylko sprawia, że łodzianie przystępują do meczu z liderem- Legią Warszawa w znakomitych humorach. 

Co prawda mecz nie rozpoczął się po myśli widzewiaków, którzy musieli odrabiać straty po trafieniu rywali. Na całe szczęście później łodzianie się rozkręcili czego efektem było aż 6 goli. Fantastycznie w tym spotkaniu szczególnie spisał się strzelec czterech goli- Michał Marciniak. Po jednym natomiast dorzucili Tomasz Gąsior oraz Damian Kopa. Wysokie zwycięstwo łodzian jest również konsekwencją gry w przewadze jednego zawodnika oraz dwóch rzutów karnych, które wykorzystał wspomniany Marciniak.

Widzew Łódź – Dragon Bojano 6:1 (1:1)
Marciniak 7′ (k), 34′, 38′ (k), 38′ ,Gąsior 32′ ,Kopa 40′ – Piór 2′.

Widzew:
Słowiński – Dudek, Gąsior, Łasak, Bondarenko.

Rezerwowi: Stanita – Stanisławski, Tamas, Marciniak, Ferreira, Kopa, Kuciński.

Dragon:
Kolke – Formela, Musik, Iwański, Piór.

Rezerwowi: Groth – Madani, Kwaśnik, Kolke, Kreft.

Żółte kartki: Słowiński, Stanisławski – Kolke, Groth, Kwaśnik.

Czerwona kartka: Kwaśnik (33')

sobota, 10 kwiecień 2021 21:55

zapowiedz Meczu

Futsalisci Widzewa zagrają z LZS Bojano w 25 kolejce 1 ligi futsalu. W pierwszym meczu piłkarze halowi Widzewa pokonali LZS Bojano 4:2. Widzewiacy mają 84 gole strzelone, a stracone 78 goli. Goście LZS stracili 102 bramki, jednak zdobytych mają 103 gole. Mecz rewanżowy odbędzie się 11 kwietnia 2021r. o godzinie 17. Transmisja w radio Widzew od godziny 16.55.

wtorek, 06 kwiecień 2021 21:53

Udany ostatni wyjazd futsalistów Widzewa.

Futsaliści Widzewa, w Wielką Sobotę, w ostatnim meczu wyjazdowym w tym sezonie, rozgromili KS Futsal Oborniki aż 1:5.

 

KS Futsal Oborniki – Widzew Łódź 1:5 (0:2)
31′ Orczykowski – 5′ Marciniak, 18′ Tamas, 21′ Dudek, 30′ Gąsior, 34′ Bondarenko

 

Oborniki:
Szepczyński – Wicberger, Orczykowski, Rychłowski, Sander

Rezerwowi: Goździński, Banasik, Sawicki, Kubiak, Krzyżanowski, Turostowski, Michalski

 

Widzew:
Słowiński – Dudek, Gąsior, Łasak, Bondarenko

Rezerwowi: Dachina – Stanisławski, Pasik, Tamas, Marciniak, Ferreira

 

Żółte kartki: Goździński, Sawicki, Orczykowski

 

Sędziowie: Mariusz Bors (Warszawa), Szymon Michniewicz (Warszawa)

 

niedziela, 21 marzec 2021 21:43

A miało być tak pięknie...

... wywiady, autografy, wycieczki do zakładów pracy, a były niemiłosierne męczarnie z przedostatnią drużyną ligi, Victorią Sulejówek.

 

Futsaliści Widzewa do dzisiejszego meczu przystąpili w nieco eksperymentalnym składzie. Po raz pierwszy w sezonie, w bramce RTS stanął Oleg Błachina, a w polu zabrakło wykartkowanego Tomasza Gąsiora. 

Od pierwszych sekund spotkania, łodzianie przystąpili do zmasowanego szturmu na bramkę gości, próbując wariantu z  lotnym golkiperem, co kilkukrotnie mogło się zemścić,  lecz piłkarze z Sulejówka nie potrafili skorzystać z niedokładności naszej drużyny i kilka strzałów z dystansu, nie trafiło do naszej bramki. 

W 13 minucie szansy na otwarcie wyniku nie wykorzystał Michał Marciniak, trafiając w poprzeczkę. Później, dobrze spisującą się defensywę Victorii próbował ograć Stanisławski, bez skutku. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym mimo dogodnych sytuacji z obu stron.

Po zmianie stron sytuacja wróciła do normy. Łodzianie atakowali, bili głową w mur, a przyjezdni, dość nieudolnie próbowali się odgryzać.W 26 minucie padła upragniona bramka, jej autorem był Wojciech Łasak, po podaniu Marcina Stanisławskiego. Strzelona bramka podziałała na naszych futsalistów jak znany napój energetyczny- dodała im skrzydeł, co zaowocowało podwyższeniem prowadzenia, autorstwa Szymona Szymańczuka... zawodnika Victorii. Po kilku bezowocnych minutach, gdzie drużyna RTS kontrolowała przebieg meczu, goście przeszli na grę z lotnym bramkarzem. Nie zmieniło to nic, aż do 37 minuty, gdzie bramkę kontaktową zdobył Hamza Aarab ładnym strzałem z dystansu. Widzewiacy jeszcze dobrze się nie otrząsnęli po tym prawym sierpowym, a już remisowali, bo bramkę na 2:2 strzelił Dominik Szarpak. Zdenerwowany trener znów wycofał bramkarza, a Widzewiacy powoli, spokojnie i z wielkim mozołem konstruowali akcje zaczepne, co zaowocowało bramką , którą w 40 minucie strzelił Wojciech Łasak po podaniu Jana Dudka. Wynik ten utrzymał się do końca spotkania i kolejne zwycięstwo stało się faktem, choć piłkarze Victorii byli bardzo blisko sprawienia sporej niespodzianki.

Co po meczu powiedział grający trener Łodzian:

Szczerze mówiąc, spodziewaliśmy się takiego przeciwnika, jak Victoria, gdzie cofną się na własną połowę, gdzie biliśmy głową w mur. Ale do 35 minuty wyglądało to w miarę nieźle, wygrywaliśmy 2:0, niestety Victoria Sulejówek wyprowadziła bramkarza, straciliśmy dwie bramki i musieliśmy znowu się ratować, graliśmy z wycofanym bramkarzem i udało się po nerwowym spotkaniu strzelić bramkę na 3:2.         

Widzew Łódź – Victoria Sulejówek 3:2 (0:0)
26′, 40′ Łasak, 29′ Sz. Szymańczuk s. – 37′ Aarab, 37′ Szarpak

Widzew:
Dachina – Dudek, Łasak, Marciniak, Bondarenko

Rezerwowi: Słowiński – Stanisławski, Pasik, Ferreira, Kopa

Victoria:
Frankowski – Domżała, Sz. Szymańczuk, Matwiejczyk, Aarab

Rezerwowi: Subocz – Nowakowski, Błażewśki, Hereśniak, P. Szymańczuk, Wielgat, Szarpak, Piwowarczyk, Mitas

Żółte kartki: Bondarenko, Marciniak – Matwiejczyk

Sędziowie: Marcin Łuczak (Środa Wlkp.), Robert Pawlicki (Poznań)

niedziela, 21 marzec 2021 17:24

Zapowiedź meczu futsalu

W niedziele 21 marca Futsaliści Widzewa na własnym parkiecie podejmą zespół Victorii Sulejówek...

poniedziałek, 15 marzec 2021 19:00

Udany weekend futsalistów

Mecz futbolistów do pasjonujących nie należał, natomiast pojedynek futsalistów Widzewa Łódź z Orlikiem Mosina zdecydowanie mógł się podobać.

Dziewięcioosobowy skład mógł sugerować skazanie na porażkę, jednak czerwono- biało- czerwoni się nie poddali. Zagrali bardzo wyrównany mecz, a początek zwiastował nadzieję na wygraną. Po 10 minutach było już 2:0 dla " naszych". Orlik jednak szybko wyrównał. Całe spotkanie było zacięte i wyrównane, akcja goniła akcję i mogło się podobać. Finalnie wynik to 6:3 dla łodzian i dzięki temu podopieczni Marcina Stanisławskiego awansowali na czwarte miejsce w tabeli.

Orlik Mosina – Widzew Łódź 3:6 (2:3)

17′ Lebiedziński, 17′, 33′ Ł. Pieczyński – 6′, 18′ Kopa, 10′, 39′ Gąsior, 31′ Marciniak, 37′ Stanisławski

Orlik: Wasielewski – Ł. Pieczyński, Lebiedziński, D. Pieczyński, Czamucha Rezerwowi: Matuszewski – Gajewski, Downarowicz, Śmiłowski, Jaworski, Bartkowiak

Widzew: Słowiński – Stanisławski, Gąsior, Marciniak, Kopa Rezerwowi: Dachina – Pasik, Łasak, Bondarenko Żółte kartki: Czamucha, Lebiedziński, Wasilewski, Ł. Pieczyński – Stanisławski, Gąsior

Czerwona kartka: Śmiłowski (35. minuta, za faul) Sędziowie: Tomasz Biel (Wałbrzych), Adrian Dorocki (Wałbrzych)

niedziela, 14 marzec 2021 12:50

Grają futsaliści

Futsalisci Widzewa liczą na kolejne zwyciestwo tym razem przeciwnikiem w 22 kolejce1 ligi futsalalu będzie Orlik Mosina. W pierwszym spotkaniu Widzewiacy poknali drużynę z Mosiny na wlasnym  parkiecie aż 7:3. Rewanż odbędzie się u naszych rywali w niedzielę 14.03.21 o godzinie 14,00.

poniedziałek, 08 marzec 2021 12:37

Wywiad po meczu

Jak ocenisz ten dzisiejszy mecz? - Myślę, że to był najlepszy przeciwnik z wszystkich, których mieliśmy tutaj w drugiej rundzie. Bardzo mocny przeciwnik, fizyczny, zresztą było to widać po ich warunkach. Rozmawialiśmy o tym w szatni żebyśmy w takich pojedynkach poprzez ruchliwość szukali zdobywania przestrzeni. Myślę, że złapaliśmy też odpowiedni luz, nie ma nad nami tej gilotyny. Teraz spokojnie budujemy te ataki. Myślę, że widać tę jakość piłkarską po naszej stronie. Odważnie powiem, że chyba z każdym w tej lidze będziemy potrafili się wznieść na ten poziom. Oczywiście nie z każdym uda nam się przeciwstawić tak mocno jak z nimi fizycznie. Dzisiaj nasza taktyka tj. wycofywanie bramkarza ona też miała nam za zadanie stworzyć jakąś sytuację. Nie chcieliśmy odpoczywać, ale też nie szukaliśmy lekceważenia. Po prostu czuliśmy się na tyle mocno, że tę piłkę utrzymamy, a w razie problemów po prostu wybijemy nią w aut. Kibic, który pierwszy raz ogląda może poczuć, że strata piłki, czy wybicie w aut jest dla nas jakimś problemem. A to jest element tego, że my w pewnym momencie chcemy sobie przez chwilę odpocząć, potem znów przyspieszyć, a przede wszystkim stworzyć te korytarze. Mieliśmy sytuacje zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie z lotnym bramkarzem, ale ostatecznie graliśmy bardzo dobrze w piłkę to trzeba przyznać. Nie ustrzegliśmy się dwóch błędów, kiedy to po stracie mieliśmy atak 2na1, wtedy przeciwnik strzelił na 3:1, natomiast myślę, że zwycięstwo zasłużone. Nie patrzymy na to w kategoriach rewanżu. Dla nas to jest druga runda. Wiedzieliśmy, że będziemy przy odpowiedniej pracy coraz to lepszym zespołem. (Marcin Stanisławski) No właśnie. Na początku i końcu meczu graliście z cofniętym bramkarzem, ale ten mecz też pokazał jak ważna jest rola Darka w waszym zespole, bo bardzo wiele zagrożenia w ofensywie stwarzało jego długie podanie. - To jest jeden z elementów, nad którymi pracujemy. Darek ma bardzo czyste to dogranie. Jego piłka jest taka płaska, idzie szybko, przeciwnikowi jest bardzo trudno ją strącić. Jeżeli on strąci w pole to tam chcemy zbierać drugie piłki, jeżeli ją strąci w aut to mamy ofensywny aut. Więc to jeden z elementów nad którymi pracujemy. To jest taki najprostszy środek do przedostania się pod bramkę przeciwnika. Bramkarz oprócz tego, że musi dobrze bronić to musi świetnie grać nogami. Darek gra bardzo dobrze i z tego elementu korzystamy po prostu, no bo to jest środek, który nas przedostaje pod bramkę przeciwnika. (Marcin Stanisławski) Bramkarz jest od tego żeby bronić, ale też Pan pokazał, że ważna jest jego rola w ofensywie, bo te długie podania stworzyły bardzo duże zagrożenie. - No dokładnie. Chyba dwie asysty udało mi się zaliczyć w tym meczu. Na pewno jest to element filozofii naszej gry. Czyli szybki kontratak na skrzydłowego, albo na "Piwota" no i fajnie, że to coraz lepsze efekty przynosi i cieszymy się, że praca trenera to co chłopakom nakreśla jest coraz lepsze. (Dariusz Słowiński) Co dalej? O ile się nie mylę to matematyka cały czas pozwala myśleć o dwóch czołowych miejscach. - Aż tak daleko nie wybiegamy w przyszłość. Myślę, że koncentrujemy się na każdym meczu, aczkolwiek 3-4 miejsce było by fajne, ale musimy w każdym meczu punktować, aczkolwiek rywale się nie położą. Wiadomo. Na wyjazdach jest bardzo ciężko grać obojętnie czy z ostatniego miejsca, czy pierwszego. U siebie pokazujemy, że na razie jesteśmy nie do zatrzymania i oby tak dalej. (Dariusz Słowinski(

poniedziałek, 08 marzec 2021 12:31

Pewna Wygrana Futsalistów

Widzew Łódź Futsal zmierzył się w 21 kolejce z Taf Toruń.przeciwnicy łodzian zajmują wysokie 5 miejsce w tabeli.jeśli widzę wiatr wygrali ją stawem Toruń to przeskoczę ją rywali i to oni znajdują się na piątym miejscu czy ten wyczyn się udał? Widzewiacy od początku przeważali w meczu. od 6 minuty postrzale Wojciecha łasaka widzewiacy prowadzili 1 :0
w 9 minucie widzewiacy tracą brake po stracie piłki 1:1
10 minuta bardzo ładny strzał oddaje Damian kopa , który broni bramkarz gości niestety przy dobicce jest już bez radny. 2:1 Dla Widzewa
w 16 minucie ładne podanie od Bramkarza Widzewa Dostaje jan dudek i w pelnyb biegu poperfekcyjnym ustawieniu oddaje strzał bramkarz gości bez radny 3:1 dla widzewa.
Po ładnych i składnych akciach pomimo pierwszych 4 minut wyrównanego meczu widzewiacy schodzą na przerwę prowadząc 3 :1

Po przerwie widzew zaczoł grę bardzo wysoko przez co kontrolował grę i naciskał rywali.

W 8 minucie drugiej połowy i skladnej akcji całego zespołu i grze z pierwzej piłki kolejną ramke dka widzewa Strzela Dudek 4:1
W 16 drugiej połowy minucie po wycowaniu bra mkarza iwykorzystaniu przewagi w polu goscie strzelaja na 4:2
18 minuta przechwyd piłki przez widzewiaków po niedokładnym rozegraniu pezez przeciwników piłka po strzale Marciniaka w pada bezpośrednio do bramki rywali 5:2
w 19minucie po dalekim wyrzucie piłki przez słowinskiego która trafiła bezposrednio na głowe Bondarenki ten oddaje ładny strzał głową.

Widzew przeważał w cały spotkaniu i bezwiększych problemów nie wątpliwie w pełni zasłużenie pokonuje Taf Toruń 6 : meldując się na 5 miejscu w Tabeli.

niedziela, 07 marzec 2021 13:37

Powalczyć o drugą wygraną z rzędu

Drużyna Widzewa w futsalu ma rozegrane 19 spotkań w pierwszej lidze, w których strzeliła 63 bramki, a straciła 58. Drużyna Widzewa w 21 kolejce 1 ligi futsalu podejmie zespół z Torunia, któremu uległa w pierwszym meczu aż 1:4. Mecz rewanżowy odbędzie się Łodzi 7.03 w Hali Parkowa o godzinie 16. Transmisja w radiu Widzew od godziny 15.50.

Strona 1 z 5