niedziela, 04 kwiecień 2021 21:14

Im strzelać zakazano

Napisane przez
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wiosna w wykonaniu widzewiaków nie licząc ostatniego meczu z Zagłębiem Sosnowiec można wygląda dotychczas całkiem przyzwoicie. Widzew kilka punktów zdołał odrobić dzięki czemu zbliżył się do czołówki. Jest jednak pewien problem, z którym w najbliższych spotkaniach drużyna będzie musiała jakoś rozwiązać.

Skuteczność wśród napastników nie stoi na najwyższym poziomie i biorąc pod uwagę przeprowadzone zimą wzmocnienia na tej pozycji, te nie poprawiają statystyk. One prezentują się wręcz żenująco. Gdyby chcieć jakoś poprawić na upartego problem liczby goli wśród atakujących, to z zawodników przybyłych do Widzewa po jednym golu mają Paweł Tomczyk oraz Piotr Samiec- Talar.

W rundzie rewanżowej bardzo słabo wygląda również forma Marcina Robaka, który dzięki rzutowi karnemu ma wiosną jedno trafienie. Zresztą w podobnej sytuacji jest także wspomniany Tomczyk. Sytuacja staje się jednak na tyle poważna, że Widzew właśnie na tej dwójce napastników musi do końca sezonu właściwie polegać. Wszystko za sprawą kontuzji Karola Czubaka oraz Przemysława Kity. O ile ten pierwszy być może wzmocni siłę rażenia, o tyle ten drugi kolegów nie wspomoże. 

Czytany 77 razy